Tylko u nas
Rozpoczynając pisanie tego tekstu, z ciekawości wrzuciłem w wyszukiwarkę hasło „najlepsze cechy Polaków”. Na pierwszych miejscach otrzymałem zestawienia typu Polak-kombinator, Polak-nieobyty, Polak-zakompleksiony, Polak-ksenofob, Polak- zadufany, itd., opublikowane w niemiecko-szwajcarskim serwisie lokalnym. W wynikach obrazkowych pojawił się brodaty jegomość z Islandii, niejaki Gunar, reklamujący czekoladowe wafelki, który specjalnie przyleciał do Polski, żeby za nas odkryć, czym jest „TO COŚ, które jest narodową cechą Polaków”. W XXI wieku doczekaliśmy się tego, że cudzoziemcy próbują nam wmawiać jacy jesteśmy i decydować o tym, jak Polacy mają o sobie myśleć.