Tylko u nas
Instrukcja szefa Ringier Axel Springer do dziennikarzy koncernu wywołała powszechne oburzenie. Co ujawnia list RASP? Jak koncern traktuje Polskę? O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy publicystę Bronisława Wildsteina.Bronisław Wildstein: Komentowałem to i pewnie będę komentował, ponieważ jest to sprawa zupełnie wyjątkowa. To praktyka właściwie w duchu komunistyczna, którą znamy z czasów systemu totalitarnego, gdzie media były pasem transmisyjnym dla władzy. Pracownicy tych mediów otrzymywali regularne wytyczne co do linii politycznej. Okazuje się, że współcześnie w UE chwalącej się swoimi standardami i wolnością mediów właściciel pisze do dziennikarzy jak ma wyglądać ich myślenie na tematy bieżącej polityki. Właściciel, który podobno ma być odgrodzonym od tego o czym informują media, aby mogły one obiektywnie przedstawiać rzeczywistość, dyktuje dziennikarzom co mają pisać.