Prezydent Duda: Opozycji chodzi o wzniecanie niepokojów społecznych
„W gruncie rzeczy opozycji najwyraźniej chodzi o wzniecanie niepokojów społecznych” – powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie, jakiego udzielił „Gazecie Polskiej Codziennie”.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
„W gruncie rzeczy opozycji najwyraźniej chodzi o wzniecanie niepokojów społecznych” – powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie, jakiego udzielił „Gazecie Polskiej Codziennie”.
Ministerstwo Finansów chce powołania Centralnej Bazy Rachunków, która ma umożliwić sprawne zlokalizowanie rachunku służącego gromadzeniu, przechowywaniu lub inwestowaniu środków finansowych. Ma ona ułatwić szukanie majątku przestępców.
Polityka bezlitośnie demaskuje gówniarzy i palcem wskazuje błaznów, którzy w polityce znaleźli się przypadkiem albo zostali wynajęci do prostych zadań. Dopóki PO miało władzę i pełną osłonę medialną nie musiała się niczym przejmować. Dowolny bzdet był przerabiany na debatę publiczną i publika żyła takimi tematami jak: kastrowanie pedofilów, wojna z dopalaczami, wojna z kibolami, czy też inne liczenie kilometrów autostrad. W takich warunkach nie potrzeba żadnej tęgiej głowy, wystarczający był ten poziom, który PO sobą reprezentowała. PiS wbrew patologicznym realiom musiał wykonać gigantyczną pracę, bo wygrana w wyborach wiązała się z pokonaniem nie tylko politycznych przeciwników, ale ściany medialnej propagandy. Od początku do końca była to walka nieuczciwa, ale paradoksalnie to właśnie brak uczciwości i ustawiony pojedynek sprawił, że PiS nauczył się politycznej strategii.
We Wrocławiu powstało Muzeum Teatru. Choć miało zostać otwarte jesienią, termin przesunięto między innymi ze względu na opóźnienia w wypłacie środków europejskich, za które będą zakupione specjalne instalacje multimedialne. Dzięki nim będzie można - między innymi - prześledzić życie i twórczość Henryka Tomaszewskiego, założyciela i dyrektora Wrocławskiego Teatru Pantomimy oraz twórcy tzw. "teatru ruchu", uznawanego za jednego z największych artystów teatru światowego drugiej połowy XX wieku.
Policjanci z Łodzi zlikwidowali laboratorium, w którym na ogromną skalę produkowano podrabiane perfumy i kosmetyki. Wstępnie oszacowano, że straty dla producentów podrabianych marek wyniosły ok. 13 mln zł.
Cudzoziemcy kupili w Polsce w trzecim kwartale 2016 r. towary i usługi o wartości ok. 10,9 mld zł, zaś wydatki poniesione przez Polaków za granicą sięgnęły w tym okresie 6,4 mld zł, podał we wtorek GUS.
Polski kierowca ciężarówki, wykorzystanej w zamachu terrorystycznym w Berlinie, został postrzelony w głowę kilka godzin przed atakiem. Dotąd zakładano, że Polak jeszcze na krótko przed zamachem walczył w szoferce z zamachowcem - podał "Bild" w poniedziałek.
Kreślę słowa w drugi dzień świąt. Ten radosny czas powoli (niestety) dobiega końca. Magia, która towarzyszy tym szczególnym dniom, za chwilę będzie już tylko przeszłością, wspomnieniem czasu spędzonego w rodzinnym gronie.
Człowiek od zawsze poszukuje jakiegoś klucza, który pomógłby mu zrozumieć rzeczywistość. Już dawni filozofowie greccy pragnęli odnaleźć arche – naczelną zasadę rządzącą wszechświatem. Choć konkluzje do jakich dochodzili z dzisiejszej perspektywy są raczej zabawne, to jednak chęć wydarcia światu jego tajemnicy pozostała. A ileż to dziwacznych teorii słyszymy dzisiaj: teoria strun, wieloświatów, światów równoległych, wiecznych powrotów, świadomych genów – jednym słowem tyle pomysłów ilu myślicieli. Jednak mimo pewnego wyrafinowania, w większości przypadków, są one równie niepoważne, jak te sprzed wieków. Paradoksalnie, pomimo rozwoju nauki oraz niezwykle wysokiego postępu technologicznego – człowiek jest dzisiaj bardziej zagubiony i bezradny w ocenie zachodzących procesów cywilizacyjno – kulturowych. Zdaje się, że prawdziwie nastały ciemne wieki. Historia filozofii i ludzkiej wyzwolonej z religii myśli, jest świadkiem porażki ludzkiej zdolności poznania naczelnego prawa rządzącego rzeczy
Ks. Dr Seweryn Kowalski, [„Tęcza”, nr 4, Kwiecień 1935, str. 27-30.]
Tomasz Lis najwidoczniej usilnie próbuje zawalczyć o tytuł najbardziej skandalicznego i nieznającego żadnych granic autora wpisów na twitterze. To niebywałe, jakich słów jest w stanie użyć, by tylko zwrócić na siebie uwagę. Już nawet Zbigniew Hołdys przestał wierzyć w sens popierania „ciamajda nu”, redaktor Lis jednak najwidoczniej nie ma zamiaru złożyć broni. Tym razem porównał Jarosława Kaczyńskiego do… Wojciecha Jaruzelskiego.
Niebywałe. Protesty pod Sejmem przestaje popierać już nawet Zbigniew Hołdys, który zasłynął chociażby z obrażania prezydenta Dudy. Na swoim Twitterze napisał, że nie wierzy już w zjednoczoną opozycję, a protest przestaje być jego protestem. Czy to koniec „ciamajdanu”?
Ks. Robert Skrzypczak
W Wigilię grupa uchodźców próbowała zamordować Polaka. Według portalu Gazeta.pl było inaczej: jacyś bliżej nieznani mężczyźni podpalili bezdomnego.