,,O jak straszną jest rzeczą wpaść w ręce Boga Żywego''. Sw. JM Vianney o czyśćcu
"Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, żeć idzie godzina i teraz jest, gdy umarli usłyszą głos Syna Bożego, a którzy usłyszą, ożyją" Ew. u św. Jana r. 5, w. 25.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, żeć idzie godzina i teraz jest, gdy umarli usłyszą głos Syna Bożego, a którzy usłyszą, ożyją" Ew. u św. Jana r. 5, w. 25.
Dla chrześcijan czas katakumb, czas prześladowania bynajmniej się nie skończył – przypomniał Papież podczas Mszy w Katakumbach Pryscyli. Franciszek udał się do tej nekropoli starożytnych chrześcijan z okazji przypadającego dziś wspomnienia wszystkich zmarłych. Na wstępie Papież przyznał, że po raz pierwszy w swym życiu jest w katakumbach.
Powołaniem człowieka ostatecznym celem życia jest miłość, czyli doskonała komunia życia z Trójcą Świętą, z Dziewicą Maryją, aniołami i wszystkimi świętymi. Więź ze świętymi realizuje się poprzez modlitwę, a nade wszystko przez sakrament Eucharystii.
Dopiero gdy na skutek ludobójczej praktyki III Rzeszy eugenika została skompromitowana, to Planned Parenthood postanowiła zmienić swój wizerunek i retorykę. Niemniej ich działalność koncentruje się na tym samym co wcześniej, czyli ma charakter depopulacyjny – mówi Grzegorz Górny w wywiadzie udzielonym „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Nieplanowane”
„Kultura, która zapomina o śmierci, sama w sobie zaczyna umierać. Kto o niej zapomina już umiera”. Słowa te Papież skierował w wideoprzesłaniu do uczestników IV Międzynarodowego Spotkania Młodych zorganizowanego w Meksyku przez organizację Scholas Occurrentes oraz World Ort.
Myślę, że nie trzeba od razu życia oddawać, żeby Bóg spojrzał na nas przychylnym okiem…
Maria Simma (1915-2004) to Austriaczka, prosta wiejska kobieta, która miała łaskę kontaktu z duszami czyśćcowymi. Trzykrotnie usiłowała wstąpić do klasztoru, ale ze względu na stan zdrowia za każdym razem spotykała się z odmową. Od 1940 r. zaczęła mieć widzenia dusz czyśćcowych. Widzeniom tym towarzyszyły dotkliwe cierpienia fizyczne.
„Dzisiaj wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. Kościół, wspólna i kochającą matka, oddawszy należną cześć wszystkim swoim dzieciom radującym się już w niebie, stara się teraz gorącymi modłami do Chrystusa, swego Pana i Oblubieńca, przyjść z pomocą wszystkim jeszcze w czyśćcu cierpiącym, aby jak najrychlej mogli dojść do społeczności z błogosławionymi w radości wiekuistej"
Odrzucenie świata duchów jest przesądem pseudonaukowym, postoświeceniowym, które na kilka wielka zamroczyło kulturę i edukację europejską
„Smutek i żal to uczucia głęboko ludzkie i nie trzeba się ich wstydzić. Ale my, chrześcijanie, smucimy się inaczej niż ci, którzy nie mają nadziei. Bo my mamy nadzieję. Jest nią Chrystus, który w Ewangelii nazywa siebie Drogą, Prawdą i Życiem” - podkreślił metropolita lubelski, abp Stanisław Budzik.
„Odwiedzin na cmentarzach nie traktujmy jak sentymentalnego spaceru. Modlitwę i odpusty, które możemy uzyskać nawiedzając cmentarze ofiarujmy za bliskich nam zmarłych” – powiedział bp Artur Miziński, sekretarz generalny Episkopatu Polski.
Podczas jednej z wizji Chrystus przekazał św. Gertrudzie słowa poniższej modlitwy, która jak oświadczył, gdy odmawiana jest z miłością i pobożnością, uwalnia za każdym razem z czyśćca tysiąc dusz.Przyjaciel św. Jana Maciasa – św. Jan Ewangelista, objawił mu, że jego modlitwy uwolniły niemal półtora miliona dusz z ich więzienia. Powiedziano, że w chwili jego śmierci niebiosa się otworzyły i dusze te pośpieszyły na ziemię, by odprowadzić go do nieba. Cóż za powitanie! Uwalniając dusze czyśćcowe, przyśpieszając ich wejście do nieba, zapewniamy sobie wdzięczność całego raju, wykuwamy więzi przyjaźni z jego mieszkańcami.- Króluj nam ChrysteMODLITWA ŚW. GERTRUDY
Czyściec jest oczyszczeniem naszej miłości, która ma być podobna do miłości Jezusa Chrystusa, jaśniejącej najpełniej w tajemnicy Jego Krzyża i Zmartwychwstania.
Trwają nienaruszone mimo upływu lat, przecząc naturalnemu porządkowi. Szokują, są przedmiotem czci. I pozostają tajemnicą. Myśl o "wszystkich świętych" podąża przede wszystkim ku duszom zbawionych w niebie. Ale świętość dotyczy również ich ciał. Zdarza się, że ciała te zostają zachowane od rozkładu. Mimo że nie były konserwowane, a warunki pochówku jak najbardziej rozkładowi sprzyjały.