Czego boi się diabeł?
Stając na pierwszej linii frontu, np. posługując modlitwą uwolnienia i uzdrowienia -narażasz się na strzały wroga. Ale jeśli skupisz się tylko na nich, utkniesz w okopach w obawie przed atakiem . Jak więc prowadzić walkę duchową tak, żeby to diabeł się bał, a nie my? - pyta ks. Radosław Rafał MSF.