Ks. Henryk Zieliński: Chichot szatana
Próba wyprowadzenia prawa do aborcji bezpośrednio z prawa do życia, choć obiektywnie perwersyjna, nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem. Przynajmniej nie dla tych, którzy śledzą trendy kulturowo-cywilizacyjne we współczesnym świecie. Kiedyś musiało to nastąpić, i właśnie nastąpiło. Na forum Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie dyskutuje się właśnie nad uznaniem aborcji za prawo człowieka. Nie za jakiś nowe, ale rzekomo wynikające bezpośrednio z Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ, która od roku 1948 stanowi jeden z fundamentów działania tej organizacji. A to, że prawo do aborcji postanowiono wyprowadzić z art. 3., który gwarantuje prawo do życia, oraz z mówiącego o tym samym pkt. 6 Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z roku 1966, jest chyba szczególnym przejawem chichotu szatana, jaki rozbrzmiewa na międzynarodowych salonach.