,,Chciwość pieniędzy jest korzeniem wszelkiego zła''
Chciwość pieniędzy jest korzeniem wszelkiego zła i z niej wyrastają niczym dzikie pędy pozostałe namiętności.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Chciwość pieniędzy jest korzeniem wszelkiego zła i z niej wyrastają niczym dzikie pędy pozostałe namiętności.
Ewagriusz z Pontu nauczał, że ostatnie dwie ze złych myśli nękają rozumną część duszy. Obżarstwo, nieczystość, chciwość, gniew, smutek i acedia – to demony atakujące duszę w jej części „nierozumnej”, związanej z bardziej podstawowymi pragnieniami; pierwsze trzy dotyczą sfery pożądliwej, kolejne trzy – sfery popędliwej (lub gniewliwej). Mówiąc więc o pysze, Ewagriusz uwrażliwia swych uczniów na fakt, iż jest to najbardziej wyrafinowane kłamstwo demonów.
W związku ze złym stanem zdrowia papieża Franciszka i spekulacjami na temat możliwej abdykacji, media przyglądają się potencjalnym następcom papieża z Argentyny. Jednym z nich jest sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin, często przedstawiany jako „kandydat środka”. Tradycjonalistyczny portal „Paix Liturgique” przekonuje jednak, że kandydatem środka jest jedynie pozornie, bo w rzeczywistości reprezentuje kościelną lewicę.
Papież dobrze wypoczął w nocy - podało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej w poniedziałkowym porannym komunikacie.
Wtedy Jezus spojrzał na niego z miłością i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną».
Kunegunda urodziła się ok. 978 r. Była córką Zygfryda, hrabiego Luksemburga. W wieku ok. 20 lat została poślubiona Henrykowi II, księciu Bawarii, który po śmierci Ottona III w 1002 r. został wybrany najpierw królem, a od 1014 r. - cesarzem Niemiec. Oboje żyli jako dziewicze małżeństwo. Św. Henryk otaczał ją taką czcią, że chciał, by z nim dostąpiła zaszczytu koronacji na królową. Dokonał jej w Padeborn ówczesny arcybiskup Moguncji, św. Willigis. W roku 1014 Kunegunda udała się z mężem do Włoch, by w Rzymie z rąk papieża Benedykta VIII otrzymać koronę cesarską. Choć cesarska para żyła w czystości, Kunegundy nie ominęło oskarżenie o cudzołóstwo. By się od niego uwolnić, poddała się "sądowi Bożemu" - przeszła po rozżarzonych lemieszach.
Stan zdrowia Ojca Świętego pozostawał dziś stabilny. Papież nie wymagał nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej, a jedynie wysokoprzepływowej tlenoterapii; nie ma gorączki. Dziś uczestniczył we Mszy świętej.
Mówiąc o konieczności i pożytku sakramentu pokuty Rytuał Obrzędy pokuty zawiera również ważne stwierdzenia dotyczące sposobów czynienia nieustannej pokuty i oczyszczania się z grzechów. Chodzi tu o pozasakramentalne formy przepraszania Boga za grzechy. Można je podzielić na dwie grupy: liturgiczne i nie związane bezpośrednio z liturgią. Do grupy pierwszej należą te wszystkie elementy celebracji liturgicznych, w których wierni wyznają, że są grzesznikami, i proszą Boga i braci o przebaczenie. Ma to miejsce głównie w czasie głoszenia i słuchania słowa Bożego, w specjalnych w celebracjach pokutnych, we wspólnej modlitwie i elementach pokutnych liturgii mszalnej.
„Oto sekret wpływu wywieranego przez Kościół. Polega on na tym, że przyciąga on do siebie ludzi nawracających się z religii jak najbardziej odmiennych i jak najmocniej sprzecznych pomiędzy sobą. Przychodzą oni nie tyle po to, by stracić to, co mieli, ile raczej by zyskać to, czego im brakowało. Bowiem w oparciu o to, co osiągnęli, zostaje im podarowane jeszcze więcej”.
W sercu odczuwam błogosławieństwo, które kryje się w słabości, ponieważ to właśnie w takich chwilach uczymy się jeszcze bardziej ufać Panu. Jednocześnie dziękuję Bogu za to, że dał mi możliwość dzielenia się, w ciele i duchu, losem tak wielu chorych i cierpiących - napisał Franciszek w opublikowanym dziś rozważaniu na modlitwę Anioł Pański.
Szabat jest dla Żydów czasem schronienia, ochrony i pocieszenia, a także dniem powrotu do Boga. Towarzyszy Izraelowi w jego duchowej wędrówce – pisze dr Thérèse M. Andrevon-Gottstein, francusko-izraelska teolog od 30 lat zaangażowana w dialog żydowsko-chrześcijański, w komentarzu do Psalmu 92, czytanego w Kościele katolickim w niedzielę 2 marca.
Pycha bez trudu przeradza się w agresję. Powodów może być wiele. Niekiedy są one wręcz prozaiczne. Kiedy ktoś zdobędzie się na odwagę i podważy opinię człowieka pysznego, odrze go ze złudzeń, że jest kimś szczególnym i wyjątkowym, może się spotkać z atakiem słownym lub fizycznym. Prawda boli i osoba pyszna niechętnie ją przyjmuje. Jeżeli wcześniej między osobami istniała przyjaźń, ulega ona zerwaniu, ponieważ pycha żyje w samotności, nie ma przyjaciół, wokół siebie widzi samych wrogów, którzy czyhają na jej pozorne dobra. Pycha niszczy. Jej destrukcyjny charakter może doprowadzić do rozbicia nawet kochające się rodziny, skonfliktować dobrych znajomych, zniszczyć piękne dzieła. Dzieje się tak, ponieważ u korzeni pychy leży brak wzajemnego zaufania, który rodzi podejrzliwość. Pycha walczy z pokorą, bez której nie da się wznieść trwałej budowli.
«Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało.» (Łk 6, 43)
Agnieszka była w starożytności jedną z najbardziej popularnych świętych. Piszą o niej św. Ambroży, św. Hieronim, papież św. Damazy, papież św. Grzegorz I Wielki i wielu innych. Jako 12-letnia dziewczynka, pochodząca ze starego rodu, miała ponieść męczeńską śmierć na stadionie Domicjana około 305 roku.
Piąty dzień z rzędu na placu św. Piotra odmawiany był w piątkowy wieczór różaniec w intencji Franciszka. Prowadzący modlitwę kardynał Víctor Manuel Fernández, prefekt Dykasterii Nauki Wiary zawierzył zdrowie Ojca Świętego macierzyńskiemu spojrzeniu Maryi.