Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Czemu Wniebowzięcie Maryi jest dogmatem?

Kościół

Czemu Wniebowzięcie Maryi jest dogmatem?

„Ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej” – tymi słowami Papież Pius XII w 1950 roku oficjalnie ogłosił Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny wraz z ciałem jako dogmat Kościoła katolickiego. Prawie pięćdziesiąt lat później Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny pozostaje dogmatem katolickim, który nie podlega zmianom. Lecz w minionych latach stosunek wielu katolików wobec Matki Bożej uległ zmianie. Według nich Wniebowzięcie Maryi wyraźnie stało się nieistotne: jest to doktrynalny przeżytek zaśmiecający strych Kościoła. A zatem mogą oni skinąć głową, pytani, czy wierzą w ów dogmat, lecz jego znaczenie pozostaje dla ich umysłów nieuchwytne. Nie widzą oni żadnego sensu tego nauczania. Protestanci ewangelikalni z kolei uważają, że dogmat o Wniebowzięciu Maryi wcale nie jest nieistotny. Według nich jest on jak najbardziej istotny

WYWIAD ze świadkiem śmierci Św. Maksymiliana Kolbe

Kościół

WYWIAD ze świadkiem śmierci Św. Maksymiliana Kolbe

Michał Micherdziński był jednym z ostatnich świadków słynnego apelu w obozie KL Auschwitz, na którym o. Maksymilian Kolbe zdeklarował się pójść na śmierć w zamian za współwięźnia. Prezentujemy rozmowę z Michałem Micherdzińskim, w której wspomina o. Maksymiliana i tamten apel 29 lipca 1941 roku. Na dwa lata przed śmiercią Michała Micherdzińskiego (1919-2006), rozmowę z nim przeprowadził o. Witold Pobiedziński. Z portalu franciszkanie.pl

Fot. Pixabay, CC0

Kościół

Jaki jest Bóg? Miłosierny czy sprawiedliwy?

Utarło się przekonanie, że miłosierdzie jest swego rodzaju zawieszeniem działania sprawiedliwości. Tak rozumiana sprawiedliwość oznacza udzielanie nagrody za dobro, a kary za zło. Miłosierdzie miałoby przejawiać się w powstrzymaniu kary. Przyjmując taką koncepcję, niektórzy kaznodzieje od czasu do czasu straszą z ambony Bożą sprawiedliwością, żeby przypomnieć o obowiązkach chrześcijan i karze piekła ognistego.

Czy chrześcijanin ma prawo do obrony?

Kościół

Czy chrześcijanin ma prawo do obrony?

We współczesnym chrześcijaństwie panuje powszechne przekonanie, iż Jezus zakazał wszelkiego rodzaju walk, używania broni oraz udziału w wojnie. Jako argument służą słowa, które wypowiedział: „Wszyscy bowiem, którzy miecza dobywają, od miecza giną” (Mat. 26:52b, BW) oraz „Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi” (Mat. 5:39b, BW).

Antychryst nadchodzi? Projekt Organizacji Religii Zjednoczonych, by go przybliżył

Kościół

Antychryst nadchodzi? Projekt Organizacji Religii Zjednoczonych, by go przybliżył

Simon Peres o swoim pomyśle opowiedział także włoskiemu tygodnikowi „Famiglia Christiana”. Według niego powinno powstać Organizacja Religii Zjednoczonych. Miałaby być ona drogą osiągania pokoju, walki z terrorystami, którzy zabijają w imię religii itd. - Sądzę, że powinna istnieć Rada Zjednoczonych Religii na wzór podobnych struktur ONZ – opowiadał o swojej propozycji dla papieża Peres. Izraelski polityk przekonywał nawet, że nowym szefem takiej organizacji powinien zostać papież Franciszek. Ale on sam, choć – jak relacjonują media – wysłuchał propozycji z uwagą nie wypowiedział się na jej temat.

TYSIĄCE uzdrowień dzięki wstawiennictwu św. Charbela!!!

Kościół

TYSIĄCE uzdrowień dzięki wstawiennictwu św. Charbela!!!

W sanktuarium św. Charbela w miejscowości Annaya znajduje się obfita dokumentacja o przeszło sześciu tysiącach cudownych uzdrowień. Z pewnością jest to tylko mała część tych cudownych znaków, które się dokonały za wstawiennictwem świętego pustelnika z Libanu. Dziesięć procent z nich dotyczy osób nieochrzczonych, muzułmanów, druzów i wyznawców innych wyznań. Wybraliśmy kilka z nich.

Fot. Giuseppe Rugirello, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia

Kościół

To największy wróg Kościoła wg Benedykta XVI

Przegląd ujęcia przez Ratzingera tematów religii i kultury, tolerancji i wolności oraz prawdy i sumienia, ujawnia, że główny przedmiot jego troski stanowi w rzeczywistości relatywizm. Temat ten stał się nicią przewodnią homilii wygłoszonej przez niego do kardynałów Kościoła rzymskiego zgromadzonych na konklawe mającym wybrać następcę papieża Jana Pawła II.