Pasterka św. Jana Pawła II: Światło, które rozprasza ciemności
Jan Paweł II Światło, które rozprasza nasze ciemności 25 XII 2001 — Pasterka w Bazylice św. Piotra
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Jan Paweł II Światło, które rozprasza nasze ciemności 25 XII 2001 — Pasterka w Bazylice św. Piotra
Jeśli chcemy znaleźć Boga, który ukazał się jako dziecko, musimy zejść z konia naszego „oświeconego” rozumu – powiedział Benedykt XVI podczas Pasterki w Watykanie.
Współczesnemu człowiekowi coraz trudniej zaakceptować, że Bóg stał się człowiekiem. Dlaczego wydarzenie z betlejemskiej stajenki jest tak trudne do przyjęcia?
Jeżeli tak uroczyście obchodzimy narodzenie Jezusa, czynimy to dlatego, aby dać świadectwo, że każdy człowiek jest kimś jedynym i niepowtarzalnym (św. Jan Paweł II). „Orędzie to kieruję do każdego człowieka; do człowieka w jego człowieczeństwie. Boże Narodzenie jest świętem człowieka. Rodzi się człowiek. Jeden z miliardów ludzi, którzy się urodzili, rodzą się i będą się rodzili na ziemi. Człowiek, element składowy wielkiej statystyki. Nie przypadkiem Jezus przyszedł na świat w okresie spisu ludności, kiedy cesarz rzymski chciał wiedzieć, ilu poddanych liczy jego kraj. Człowiek, przedmiot rachunku, rozważany w kategorii ilości, jeden wśród miliardów.
Wydarzenie, które nadało sens wszystkiemu
O. Jacek Salij OP: Dogmat wiary o dziewiczym poczęciu
Prof. Maria Dzielska: Życie bez wiary jest bez sensu i szkodliwe dla państwa
Bracia! Jeden jest tylko Bóg, a poznajemy Go nie skądinąd, ale z Pisma świętego. Cokolwiek więc ono głosi, w to powinniśmy wierzyć, i cokolwiek uczy, to przyjąć. Mamy tak wierzyć w Ojca, jak On chce aby weń wierzono, i tak wysławiać Syna, jak Ojciec chce aby Go sławiono, i tak przyjąć Ducha Świętego, jak On chce, aby był dany. Nie godzi się iść za własnym pragnieniem i własnym zrozumieniem, ani też przeinaczać tego, co od Boga pochodzi, ale pojmować Jego naukę tak, jak On ją zechciał podać w Piśmie świętym.
Betlejem rozpoczyna świętowanie Bożego Narodzenia. Do uznawanego za miejsce narodzin Chrystusa miasta w Autonomii Palestyńskiej przyjeżdżają goście z całego świata. W południe przez miasto przejdzie uroczysta parada harcerzy, a w nocy łaciński patriarcha Jerozolimy odprawi uroczystą Pasterkę.
Radykalny żydowski rabin Ben-Zion Gopstein chce wypędzić chrześcijan z Ziemi Świętej i całego Izraela, a także zakazać święta Bożego Narodzenia. Powód? Chrześcijanie to „wampiry”, które, gdy tylko będą mogły, zaczną wysysać żydowską krew. W dodatku chrześcijanie dopuszczają się prób nawracania na wiarę w Jezusa Chrystusa żydów. To zbrodnia, której dopuszczają się tylko z jednego powodu: bo nie mogą już Żydów swobodnie mordować!
Kiedy św. Franciszek urządził pierwszą żywą szopkę i zaprosił okoliczny lud na niezwykłą pasterkę o północy, jeden z uczestników widział żywe Dzieciątko, które Franciszek obudził z głębokiego snu. "Nie ma żadnej przesady w tym widzeniu - pisze Tomasz z Celano - bo Dziecię Jezus w wielu sercach było zapomniane, lecz przez swego sługę Franciszka, dzięki pomocy łaski, zmartwychwstało i powierzone zostało troskliwej pamięci".