Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Terlikowski: Diakonki, zastępowanie mężczyzn i wymieranie zakonów żeńskich

Kościół

Terlikowski: Diakonki, zastępowanie mężczyzn i wymieranie zakonów żeńskich

Zacznijmy od kilku wyjaśnień informacyjnych. Ojciec święty jasno i zdecydowanie podkreślił, że nie ma możliwości nie tylko święcenia kobiet na prezbiterów czy biskupów, ale nawet na to, by kobiety (świeckie czy konsekrowane) głosiły kazania i homilie w czasie mszy świętej. Każda Eucharystia, przypominał papież, choć podzielona na różne fazy, jest jednak jedną liturgią, której przewodniczy Chrystus w osobie kapłana.Dalej zaś przestrzegał siostry zakonne przed „pokusą feminizmu”.

Terlikowska: Ojej, ojej, jak przez 500 plus jest źle

Świadectwo

Terlikowska: Ojej, ojej, jak przez 500 plus jest źle

Od 500 plus normalnie ludziom się w głowach poprzewracało, żeby nie powiedzieć dosadniej. Teraz, dzięki PiS, niemal wszyscy wielodzietni żyć będą niczym rentierzy. Przecież się obłowili jak nigdy dotąd. W końcu wakacje przez 365 dni. I robić nie trzeba. Kto by się tam wysilał, skoro kasa sama wartkim strumieniem płynie do portfela. To nie są żarty. Regularnie czytam takie komentarze. Komentarze podsycane coraz bardziej durnymi newsami z programem 500 plus w roli głównej.

Fot. www.speakingtree.in

Kościół

Zrodziliśmy się z Boga i czynu Adama i Ewy

Mamy dwóch ojców Adamów, odkąd Stwórca zechciał podzielić się z człowiekiem wszystkimi swoimi przymiotami. Odwieczny zrodził nas w czasie, wszechmoc stwórczą Chrystusa godząc z ludzkim współdziałaniem. Rodzimy się nie tylko z Boga, ale i z czynu Adama i Ewy, którzy współudział stwórczy zamienili na współudział w zbrodni diabła. Nasze poczęcie nie dokonało się jak w „szczycie lenistwa” z kolonijnych lat dziecinnych: położyć się na kobiecie i poczekać na trzęsienie ziemi. Nie było na co czekać, skoro trzęsienie ziemi to dopiero efekt potrząsania drzewem wiadomości złego i dobrego, z którego „człowiek opchał się owoców”, skutkiem czego „stał się istotą odrażającą” (Stefan Kisielewski). Początki ludzkości zależały nie tylko od drugiego Adama, jak Paweł nazywa Chrystusa, ale i od Adama pierwszego.

Piękne słowa papieża. „Warto spalić swoje życie w służbie”

Kościół

Piękne słowa papieża. „Warto spalić swoje życie w służbie”

Tych słów nie można przegapić. Papież Franciszek przypomina bowiem, że każdy chrześcijanin wezwany jest do misji. Wczorajsze kazanie było jednak także wspaniałym przypomnieniem tego, co zrobili misjonarze z ostatnich dwóch wieków, i jak wielkie bywało uch poświęcenie. „Szli zmuszeni przez Ducha Świętego: oto powołanie! A kiedy w tych miejscach idziemy na cmentarze, widzimy ich nagrobki. Wielu zmarło w młodym wieku, mając mniej niż 40 lat, z powodu miejscowych chorób, bo nie byli przygotowani, żeby je znieść. Oddali swe życie za młodu, «spalili» swoje życie. Myślę, że w tej ostatniej chwili, z dala od swej ojczyzny, od swej rodziny, od swoich bliskich, mówili: «Warto było zrobić to, co zrobiłem!»” – mówił Ojciec święty.

Masz problem ? Pomódl się Nowenną do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Sukces gwarantowany!

Kościół

Masz problem ? Pomódl się Nowenną do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Sukces gwarantowany!

O Matko Nieustającej Pomocy, z największą ufnością przychodzę dzisiaj przed Twój święty obraz, aby błagać o pomoc Twoją. Nie liczę na moje zasługi, ani na moje dobre uczynki, ale tylko na nieskończone zasługi Pana Jezusa i na Twoją niezrównaną miłość macierzyńską. Tyś patrzyła, o Matko, na rany Odkupiciela i na krew Jego wylaną na krzyżu dla naszego zbawienia. Tenże Syn Twój umierając dał nam Ciebie za Matkę. Czyż więc nie będziesz dla nas, jak głosi Twój słodki tytuł: Nieustającą Wspomożycielką? Ciebie więc o Matko Nieustającej Pomocy, przez bolesną mękę i śmierć Twego Boskiego Syna, przez niewypowiedziane cierpienia Twego Serca, o Współodkupicielko, błagam najgoręcej, abyś wyprosiła mi u Syna Twego tą łaskę, której tak bardzo pragnę i tak bardzo potrzebuję…

Terlikowski: Tak się buduje religijne wsparcie dla niemoralnych celów

Kościół

Terlikowski: Tak się buduje religijne wsparcie dla niemoralnych celów

Tak potraktować można wypowiedź patriarchy Moskwy i Wszechrusi na temat „świętej wojny”, w jakiej rzekomo uczestniczyć ma rosyjska armia. Nie, na szczęście nie chodzi o świętą wojnę na Ukrainie czy w Donbasie, a jedynie o działania na Bliskim Wschodzie, ale i takie postawienie sprawy wydaje się znaczącym nadużyciem. Szczególnie, gdy przeczyta się całą wypowiedź prawosławnego hierarchy.