Brawo Opole. Nie chcą tam studiów gender
Na uczelni rusza kierunek stosowane studia gender. Przeciwko tej decyzji protestuje Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Opolskiego.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Na uczelni rusza kierunek stosowane studia gender. Przeciwko tej decyzji protestuje Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Opolskiego.
<<< TA KSIĄŻKA TO NAJLEPSZA RECEPTA NA POKÓJ TWOJEGO SERCA ! ZOBACZ >>> Bardzo ważnym etapem w procesie uzdrawiania z różnego rodzaju duchowych zranień jest opowiedzenie historii własnego życia. Tylko dokładne przeanalizowanie i nazwanie po imieniu kłamstw, w które dotychczas wierzyliśmy, pozwala je zdemaskować i uniezależnić się od ich niszczącego działania.
Australijski biskup Anthony Fisher skrytykował biskupów z Niemiec, Szwajcarii i Austrii za to, że zlekceważyli Światowe Spotkanie Rodzin w Filadelfii, na którym obecny był także Ojciec Święty. "Nie roumiem właściwie, co miałoby to znaczyć. Może mieli dobre powody, ale to mnie zaskoczyło" - powiiedział australijski hierarcha.
Na początku drugiego dnia obrad Synodu Biskupów Ojciec Święty nieco zaskoczył zgromadzonych, zabierając powtórnie głos. Papież zapewnił, że nauczanie Kościoła na temat małżeństwa nie jest w ogóle przedmiotem dyskusji. Sprzeciwił się też redukowaniu Synodu do sprawy rozwodników w nowych związkach.
Wedle arcybiskupa Paula-André Durochera problemem dla wielu współczesnych ludzi ma być już słowo „nierozerwalność”, równie skomplikowane – jego zdaniem – jak „transsubstancjacja”. Nie zawsze jest ono zrozumiałe dla ludzi, którzy wolą raczej mówić po prostu o „wierności” małżeńskiej. Konieczna jest więc praca nad językiem, będąca w istocie inkulturacją wiary – wyjaśniał arcybiskup.
Ksiądz Charamsa, który dobrze zna naukę objawioną, odrzucił ja dobrowolnie i świadomie, przez co postawił się poza wspólnotą Kościoła. Nie wiemy czy wierzy w Boga, czy też rychło zadeklaruje się jako ateista. Niezależnie od jego intencji, zrobiłszatańską robotę i zaszkodził wizerunkowi Kościoła.
Przewodniczący niemieckiego episkopatu kard. Reinhard Marx powiedział, że nie ma żadnego podziału biskupów na konserwatystów i progresistów. Taki podział miałby być wyłącznie "inscenizacją medialną". Nie ma dwóch obozów, a są jedynie "kontrowersyjne stanowiska".
O wypowiedź na temat nadziei towarzyszących otwarciu synodu na temat rodziny oraz tego, przewidywanego przebiegu prac oraz wpływu "coming-outu" ks. Charamsy na to wydarzenie poprosiliśmy ks. biskupa Tadeusza Pieronka.
Stefana Niesiołowskiego raczej niewielu łączy z konserwatywnymi poglądami, ale poseł PO tym razem stanął w obronie Kościoła i bardzo wyraźnie skrytykował działania księdza Krzysztofa Charamsy.
"Bardzo prosimy o modlitwę za małego Lesia, który jest po operacji a stam jego jest bardzo cieżki" - Sławek.
6 października 2015. Komentarz ojca Jacka Salija (Jon 3,1-10)Pan przemówił do Jonasza po raz drugi tymi słowami: Wstań, idź do Niniwy, wielkiego miasta, i głoś jej upomnienie, które Ja ci zlecam. Jonasz wstał i poszedł do Niniwy, jak powiedział Pan. Niniwa była miastem bardzo rozległym - na trzy dni drogi. Począł więc Jonasz iść przez miasto jeden dzień drogi i wołał, i głosił: Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona. I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i oblekli się w wory od największego do najmniejszego. Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Wstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, oblókł się w wór i siadł na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarządzono i ogłoszono w Niniwie co następuje: Ludzie i zwierzęta, bydło i trzoda niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i wody nie piją. Niech obloką się w wory - - niech żarliwie wołają do Boga! Niech każdy odwróci się od swojego złego postępowania i od nieprawości, którą [popełnia] swoimi rękami. Kto wie,
Relacja abop Stanisława Gądeckiego z pierwszego dnia Synodu:
- Ten człowiek podejmując swoją decyzję miał świadomość tego, co traci. W zamian za to musi mieć coś, co mu tę stratę zrekompensuje – mówi ks. prof. Paweł Bortkiewicz.
Jeżeli ważniejsze jest to, co pilne, w istocie Bóg jest mniej ważny – pisze o. Włodzimierz Zatorski, benedyktyn.
To tak w ramach dyskusji na przykładzie ks. Charamsy!