Bawisz się we wróżby wiedz, że jesteś wtedy w posiadaniu szatana
KS. MAREK ŁUCZAK: — Niektórzy myślą, że zabawa we wróżby nie jest groźna, a przecież jeśli zaczynamy polegać na gwiazdach, to przestajemy polegać na Bogu...
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
KS. MAREK ŁUCZAK: — Niektórzy myślą, że zabawa we wróżby nie jest groźna, a przecież jeśli zaczynamy polegać na gwiazdach, to przestajemy polegać na Bogu...
To wstrząsające słowa. Przewodniczący niemieckiego Episkopatu ma nadzieję, że Bóg wysłucha modlitw muzułmanów. Co kryje się za tą nadzieją? Pragnienie poddania całego świata islamowi i zniszczenie Kościoła katolickiego? Bo przecież dobrzy muzułmanie muszą modlić się o nawrócenie innowierców. Prosić o zwycięstwo własnej religii i faktyczne zniknięcie innych. Dlaczego katolicki kardynał wyraża nadzieję, że Bóg wysłucha takich modlitw?
Celem encykliki nie jest wchodzenie w kompetencje naukowców, ani też dokładne ustalenie, w jakiej mierze zmiany klimatyczne są konsekwencją działań człowieka – wskazał na to w czasie watykańskiej prezentacji papieskiego dokumentu kard. Peter Turkson. Przewodniczący Papieskiej Rady "Iustitia et Pax" zauważył, że z perspektywy encykliki i Kościoła wystarczająca jest już świadomość tego, że to ludzka działalność jest jednym z elementów tłumaczących zmiany klimatyczne. „Z tego właśnie wypływa nasza moralna odpowiedzialność za stworzenie, która wzywa nas, byśmy uczynili wszystko co w naszej mocy, aby zapobiegać efektom negatywnym, jakie te zmiany prowokują zarówno w środowisku naturalnym, jak i w życiu najuboższych” – mówił kard. Turkson.
Chrześcijanin powinien być świadomy, że bez Bożej pomocy nie może w życiu iść naprzód. A dobrze się modlić możemy tylko wówczas, gdy umiemy przebaczać. Podkreślił to Franciszek podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty.
Nie staje przed Bogiem, ale przed kimś lub przed czymś,np. przed swoim wyobrażeniem Boga, przed instancją posiadającą wszelkie możliwości udzielania tego, czego chce. W szczerości serca zawiera się klucz do prawdziwej więzi z Bogiem. O to zasadniczo martwi się św. Paweł, gdy pisze do swoich uczniów:
Abp Salvatore Cordileone z San Francisco jest jednym z najżarliwszych głosicieli piękna nauczania Ewangelii w świetle Tradycji na temat małżeństwa. Hierarcha, który w amerykańskim episkopacie kieruje podkomisją ds. promocji małżeństwa, spotyka się wobec swojej jasnej postawy z wieloma trudnościami.
Jak różny wizerunek Kościoła mogą mieć ci, którzy „znają” go jedynie z przekazów medialnych, a ci, którzy aktywnie w nim uczestniczą.
"Polska ma bardzo ważne zadanie do spełnienia, zazdroszczę wam!" - powiedział dziennikarzom włoski misjonarz, ks. Antonello Cadeddu, który gości właśnie w naszym kraju.
Na generalnym zgromadzeniu episkopatu USA, biskupi w zdecydowany sposób podkreślili konieczność głoszenia Ewangelii w świetle Tradycji. Nie ma tu miejsca na laksystyczne propozycje niemieckojęzycznych hierarchów.
Zapowiadana od dawna encyklika papieża Franciszka "Laudato sii" (Bądź pochwalony) została okrzyknięta dokumentem proekologicznym, zanim jeszcze powstała. Szczególne oczekiwania towarzyszyły jej w środowiskach, dla których ekologia stała się jakby nową religią albo ekonomicznym sposobem na życie. To one zyskują obecnie coraz większe wpływy nie tylko w mediach, polityce i biznesie, ale nawet w niektórych wspólnotach kościelnych. Dążą bez ogródek do skanalizowania działalności Kościoła do ochrony wielorybów i fok przed wyginięciem oraz do przeciwdziałania globalnemu ociepleniu, byleby tylko nie gmerał przy formowaniu ludzkich sumień i przypominaniu norm moralnych, regulujących choćby życie rodzinne. Kościół miałby w tej koncepcji głosić miłość do tego świata, a nie przypominać o tamtym, do którego pielgrzymujemy.
Kard. Schönborn uważa, że najnowsza encyklika papieża Franciszka adresowana jest do każdego z nas, gdyż każdy może przyczynić się do ochrony środowiska.
Jan Budziaszek dzieli się swoją wiarą w Jezusa Chrystusa, mówi o Polsce jako wybrańcu Bogu i o tym, że mamy za co dziękować Bogu w codziennej modlitwy.
ENCYKLIKA LAUDATO SI’ OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA POŚWIĘCONA TROSCE O WSPÓLNY DOM
Na zakończenie wczorajszej audiencji Papież poinformował, że dzisiaj zostanie opublikowana jego encyklika o trosce o wspólny dom, którym jest stworzenie. „Ten nasz dom – powiedział – popada w ruinę, ze szkodą dla wszystkich, a zwłaszcza dla najuboższych. Apeluję zatem o odpowiedzialność, odwołując się do tego zadania, które Bóg powierzył człowiekowi w chwili stworzenia, aby «uprawiał i chronił» ogród, w którym został postawiony. Wzywam wszystkich, aby z otwartym duchem przyjęli ten dokument, który wpisuje się kontekst społecznego nauczania Kościoła” – dodał Ojciec Święty.