Milcarek: Ks. Natanek wyrósł na obrońcę osieroconej sprawy
Podstawowe przesłanie ks. Natanka wiąże się z intronizacją Chrystusa Króla. I szkoda, że wtedy gdy Episkopat odnosił się negatywnie do ruchu intronizacyjnego, nie powiedziano wyraźnie, na czym polega katolickie i poprawne rozumienie intronizacji. Zamiast tego mieliśmy odrzucenie Intronizacji jako takiej - co już podgrzało atmosferę, a przysporzyło popularności np. ks. Natankowi. Gdy zaczęło wyglądać na to, że Hierarchia jest w ogóle przeciwna uznaniu Chrystusa za Króla Polski, powstał jakiś zgrzyt: przecież wielu z nas wyrosło w cieniu Ślubowań Jasnogórskich, gdzie naród pod przewodem Prymasa Wyszyńskiego uznawał to królowanie Maryi i Jej Syna nad Polską. Nie wyjaśniono, jak to się ma do obecnych inicjatyw, które uznano po prostu za sprzeczne z Ewangelią. Tworzy to sytuację, w której niektórzy ludzie przyłączają się do ks. Natanka w przekonaniu, że trzeba poprzeć kogoś kto nawet przeciw biskupom upomina się o najwyższe panowanie Jezusa.