Odszedł niezłomny bojownik o prawdę. Zmarł ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Dziś o godz. 8 rano w szpitalu w Chrzanowie w wieku 67 lat odszedł do wieczności heroiczny kapłan, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który w ostatnim czasie zmagał się z rakiem.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Dziś o godz. 8 rano w szpitalu w Chrzanowie w wieku 67 lat odszedł do wieczności heroiczny kapłan, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który w ostatnim czasie zmagał się z rakiem.
Ks. Pawlukiewicz: Widziałem cud. Popłakałem się
Julian urodził się w III w. Pochodził z rzymskiej rodziny zamieszkałej w Antiochii - ówczesnej stolicy Syrii. Mając 18 lat, przymuszony przez rodziców do małżeństwa, za obopólną zgodą postanowił żyć ze swą małżonką Bazylissą w dziewictwie (podobne postanowienia w hagiografii nie należą do rzadkości). Po śmierci rodziców Julian i Bazylissa oddali się całkowicie życiu bogobojnemu. Julian założył klasztor męski, a jego żona - żeński. Niebawem Bazylissa przeniosła się do wieczności. Niektórzy hagiografowie podają, że na początku prześladowań Bazylissa, obawiając się o swoje współtowarzyszki, prosiła Pana, żeby raczej zabrał je wcześniej, niż wystawiał na próbę w czasie tortur; wszystkie miały niezwłocznie umrzeć na febrę.
"[...] Jeden drugiego pytał: «Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne». I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej"
Wszystkim tym, którzy w poszukiwaniu uzdrowienia, nieświadomie uwikłali się w duchowe sidła, które zwodząc złudnym dobrem, oddzielają ich od prawdziwego źródła Życia, od Prawdy która wyzwala.
Podczas gdy zarówno episkopaty różnych państw, jak i poszczególni biskupi i księża krytykują watykańską deklarację Fiducia supplicans, a także zabraniają błogosławienia par homoseksualnych, są „katolickie” organizacje i osoby, które widzą w niej „nie takie znów milczące zatwierdzenie związków homoseksualnych – jeśli nie krok ku sakramentalnym małżeństwom homoseksualnym” – pisze Doug Mainwaring z „Life Site News”.
Wraca temat celibatu księży. Bliski współpracownik papieża Franciszka, abp Charles Scicluna przekonuje, że zniesienie bezżenności księży byłoby właściwą odpowiedzią na spadek liczby powołań.
W jaki sposób się modlić i po co w ogóle to robić? Na te pytania w rozmowie z ks. Piotrem Śliżewskim odpowiada ks. Dominik Chmielewski.
Zimą bezdomni jeszcze bardziej potrzebują naszego wsparcia, dla nich w tym czasie każda pomoc jest na wagę złota – podkreśla w rozmowie z Radiem Watykańskim i Vatican News jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski. Prosi jednocześnie, by nie odmawiać tym, którzy nie mają schronienia.
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Jak modlitwą włamać się do nieba?
Daniel Comboni urodził się 15 marca 1831 r. w Limone nad jeziorem Garda (północne Włochy). Jego rodzice byli prostymi rolnikami, mieli ośmioro dzieci, ale wszystkie - oprócz Daniela - zmarły w dzieciństwie lub młodości. Daniel już w latach szkolnych wykazywał talenty organizacyjne i przywódcze. Chętnie spotykał się z kolegami na wspólne odrabianie lekcji i modlitwę. Wysłano go do szkoły dla zdolnych, ale ubogich dzieci w Weronie. Szkoła miała charakter misyjny; co pewien czas przybywali do niej na odpoczynek misjonarze z Afryki.
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!»
Chrzest jest darem nowego życia, jest stawaniem się w Jezusie dziećmi Bożymi, które są miłowane na zawsze. Papież mówił o tym w rozważaniu na Anioł Pański nawiązując do sceny chrztu Jezusa w Jordanie. Franciszek zachęcił do poznania daty naszego chrztu, zapamiętania jej i świętowania tego wydarzenia wiary.
Znajomym umarło dwumiesięczne dziecko. Nastąpiło to niespodzianie, kiedy nie było jeszcze ochrzczone, co spowodowało u nich duże poczucie winy. Pod wpływem ich nieszczęścia, chodzą mi po głowie myśli następujące: czy to możliwe, żeby zbawienie dziecka zależało od czegoś, na co ono nie ma wpływu? Przecież małe dziecko nie ma tu nic do powiedzenia. To od jego rodziców zależy, czy zechcą je zanieść do chrztu.
„Żadna rzymska dykasteria nie może przypisywać papieżowi czy biskupom prawa do zmieniania Objawienia, danego ludziom przez Boga raz i na zawsze” – przypomniał kard. kard. Gerhard Müller, komentując ostatnie oświadczenie Dykasterii Nauki Wiary dot. błogosławienia związków jednopłciowych.