"Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie"
"Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości".
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości".
Mam nadzieję, że układ z Chinami w sprawie mianowania biskupów zostanie odnowiony, nawet jeśli porozumienie to nie jest idealne – powiedział Papież w obszernym wywiadzie dla Reutersa. Amerykańska agencja informacyjna ujawniła dziś drugi fragment wywiadu, który dotyczy relacji z Chinami. Wynika z niego, że w podejściu do tego kraju Franciszek opiera się na pozytywnej ocenie osiągnięć watykańskiej Ostpolitik kard. Casarolego.
Maria Teresa urodziła się 29 kwietnia 1863 r. (w czasie powstania styczniowego) w Loosdorf w Austrii, dokąd jej rodzina wyemigrowała po powstaniu listopadowym. 21 grudnia 1873 r. została dopuszczona do pierwszej spowiedzi, a 12 maja 1874 r. do pierwszej Komunii świętej. Sakrament bierzmowania przyjęła w pałacu biskupim 15 lipca 1878 roku. Od najmłodszych lat wykazywała wybitne uzdolnienia literackie, muzyczne i aktorskie. Mając 5 lat napisała mały utwór dla domowników, a jako 9-letnia dziewczynka układała wiersze. Rodzina każdy dzień kończyła wspólnym pacierzem, a w niedzielę uczestniczyła we Mszy świętej. Matka - niezwykle czuła na niedolę bliźnich, bardzo towarzyska i pogodna - umiała wychować dzieci w karności i sumienności. Ojciec pogłębiał wiedzę dzieci, zapoznając je z historią malarstwa i sztuki, z historią Polski i ojczystą mową.
Krew Chrystusa objawia, jak wielka jest miłość Ojca, a zarazem ukazuje, jak cenny jest człowiek w oczach Boga i jak ogromna jest wartość jego życia - pisał św. Jan Paweł II w encyklice Evangelium Vitae.
Fragment książki „Ogień w Kościele” - wywiadu-rzeki Pawła Chmielewskiego z ks. prof. Robertem Skrzypczakiem (Wydawnictwo Esprit, Kraków 2021).
Kiedy katolicy i obrońcy życia na całym świecie cieszą się z wyroku Sądu Najwyższego w USA, który daje poszczególnym stanom władzę zakazania mordowania nienarodzonych, reakcja Watykanu i papieża Franciszka wydaje się dziwnie powściągliwa. David McLoone z „Life Site News” zwraca uwagę na opublikowany w poniedziałek 90-minutowy wywiad, jakiego – „przerywając milczenie” – papież Franciszek udzielił Philipowi Pullelli, watykańskiemu korespondentowi agencji Reuters.
Prawdziwy Kościół jest obecny tam, gdzie jest obecne przyjęcie innych w miłości. Gdzie go brak, nie ma ducha Chrystusowego i jego miłości – pisze o. Włodzimierz Zatorski, benedyktyn.
Bóg kiedy żył na ziemi czynił znaki i cuda, i również poprzez cała historię Kościoła daje świadectwa swej obecności. Cudowne znaki dokumentujące obecność prawdziwego Ciała i Krwi Chrystusa w Eucharystii, służą nam do umacniania naszej wiary i jednoznacznie pieczętują prawdziwość nauk oraz misji Kościoła katolickiego. Objawienia, stygmaty czy liczne cudowne uzdrowienia ludzi, są znakami danymi od Boga abyśmy mogli umacniać naszą wiarę, a jednocześnie chce On udokumentować nam miłość i opiekę nad mami. On w istocie nas nie opuścił i nie odszedł, jest nadal wśród nas. Każda Ofiara Mszy Świętej jest powtórzeniem misterium Jego męki. Przedstawiam przykłady działania Boga poprzez cuda jakie stały się faktem za Jego przyczyną:
Ks. Sławomir Kostrzewa: Nie przegap czasu żniw!
O Św. Marii Goretti trudno napisać coś obszerniej. Portal Internetowej Liturgii Godzin mówi nam lakonicznie „Maria urodziła się w roku 1890 w ubogiej rodzinie wieśniaczej w Corinaldo we Włoszech. Kilka lat później rodzina przeniosła się w okolice Nettuno. Po śmierci ojca Maria pomagała matce w obowiązkach domowych i opiekowała się rodzeństwem. Często oddawała się modlitwie. W roku 1902 zginęła broniąc czystości.”
"Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo"
Utarło się przekonanie, że miłosierdzie jest swego rodzaju zawieszeniem działania sprawiedliwości. Tak rozumiana sprawiedliwość oznacza udzielanie nagrody za dobro, a kary za zło. Miłosierdzie miałoby przejawiać się w powstrzymaniu kary. Przyjmując taką koncepcję, niektórzy kaznodzieje od czasu do czasu straszą z ambony Bożą sprawiedliwością, żeby przypomnieć o obowiązkach chrześcijan i karze piekła ognistego.
Tak więc niesprawiedliwym w oczach człowieka nie widzącego swego grzechu jest Bóg. A kim jest człowiek czy społeczność ludzka: zdradzonym i opuszczonym stadem skazanym na zagładę, której grozę powiększa to, że towarzyszy jej poczucie kompletnej niezrozumiałości tego, co się stało. Idealizacja i wyparcie świadomości grzechu jest z góry skazaną na niepowodzenie próbą spojrzenia na siebie, ale jest to spojrzenie, które nie będzie w żadnym razie rozumiejące – pisze o. Waldemar Linke OP w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Sprawiedliwość. Osnowa Miłosierdzia".
Jak podają lokalne media lubelskie, w związku z obchodami kolejnej już 73. rocznicy cudu lubelskiego ulicami tego miasta przeszedł tłum wiernych. O godzinie 18 na placu katedralnym odbyło się nabożeństwo, w trakcie którego podniesiony został obraz Matki Bożej.
Kościół katolicki - zdawałoby się, wbrew przykazaniom - dopuszcza kult obrazów. Dlaczego? Wszystko za sprawą samego Pana Jezusa Chrystusa, który wcielając się, dał początek nowemu rozumieniu tej problematyki. Co więcej Kościół uczy, że kult obrazów nie jest uwielbieniem należnym tylko samemu Bogu, ale pełną szacunku czcią.