,,Oto Matka Twoja’’
Wchodząc w okres Bożego Narodzenia wciąż trwamy w przeżywaniu rekolekcji ODDANIE33, dzięki którym chcemy przygotować się do zawierzenia Maryi. Poniżej rozważania na 27 dzień rekolekcji.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Wchodząc w okres Bożego Narodzenia wciąż trwamy w przeżywaniu rekolekcji ODDANIE33, dzięki którym chcemy przygotować się do zawierzenia Maryi. Poniżej rozważania na 27 dzień rekolekcji.
Boże Narodzenie – to oczekiwanie na ponowne przyjście Jezusa. Już nie, jako wcielenie miłości – w człowieku, lecz w triumfie i w chwale, pokonując ostatecznie ostatniego z wrogów, jakim jest śmierć.
W swoim orędziu na Boże Narodzenie papież Franciszek wezwał do odpowiadania braterstwem i solidarnością na pandemię koronawirusa i światowy kryzys. Ojciec Święty pobłogosławił „miastu i światu” z Auli Błogosławieństw.
Fragmenty objawień św. Brygidy Szwedzkiej o nocy, w której przyszedł na świat Zbawiciel
Bezsilny, wydany w ręce ludzi Bóg, Bóg, którego trzeba przewinąć, nakarmić, który płacze, gdy czegoś chce - to jest nasz Bóg. Urodzony na marginesie świata, do którego rozpoznania trzeba naprawdę wiary, bo cóż to za Bóg, który przychodzi na świat w Betlejem? Jego rodzice, pohańbienie przedślubną ciążą, osamotnieni i zaraz uciekający - jak bardzo odlegli są od naszego obrazu wybranych przez Boga. Ci, którzy przychodzą Go powitać także odlegli od potocznych wyobrażeń. Magowie, mędrcy, przedstawiciele obcej religii i pasterze - społeczni wyrzutkowi, którzy - czasem z powodu wielu win - żyją na marginesie społeczeństwa. To jest prawda świąt Bożego Narodzenia. Te święta odarte z wiele elementów o wiele lepiej ukazują, że żłóbek jest zapowiedzią Krzyża, że ten maleńki człowiek narodził się, by oddać życie na Krzyżu za mnie i za Ciebie. I uświadomienia sobie tej prawdy, spotkania z Bogiem, którego wcale nie jest łatwo odkryć w Dzieciątku na te cudowne, choć niełatwe święta, wszystkim życzę. A
Boże Narodzenie obchodzimy w Kościele katolickim każdego roku 25 grudnia. Dlaczego akurat ta data? Na to pytanie odpowiada ks. prof. Marcin Wysocki.
Nienasyceni posiadaniem, rzucamy się do tak wielu żłobów próżności, zapominając o żłóbku w Betlejem. Ten żłóbek, ubogi we wszystko a bogaty w miłość, uczy, że pokarmem życia jest dać się miłować Bogu i kochać innych. Papież Franciszek mówił o tym podczas Pasterki w Bazylice Watykańskiej. Z powodu pandemii miała ona w tym roku wyjątkowy charakter. Ze względu na obowiązującą we Włoszech godzinę policyjną sprawowana była dużo wcześniej niż zwykle po to, by wszyscy mogli wrócić do domu przed godziną 22. W liturgii wzięła udział tylko garstka wiernych, wcześniej zaproszonych. Zarówno oni, jak koncelebrujący z Franciszkiem kardynałowie a także diakoni i ministranci nosili w czasie całej liturgii maseczki.
Dziś, w święto Bożego Narodzenia, zachęcamy do odmówienia przepięknej litanii do Dzieciątka Jezus. Niech przychodzący na ten świat Pan przyniesie nam pokój, prowadząc nas wszystkich do zbawienia i pomagając naszej Ojczyźnie pozostać Mu zawsze wierną. Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
W przededniu świąt Bożego Narodzenia zastanowiliśmy się, jak na naszą typową przedświąteczną krzątaninę, szał zakupów i sposób przeżywania tego ważnego czasu zareagowałby Święty Mikołaj, ale ten prawdziwy, nie jego komercyjna wersja przypominająca krasnoluda. Oto nasz wyjątkowy wywiad.
«Tak jak pasterze — powiedział w homilii Jan Paweł II — my również w tę niezwykłą noc musimy odczuwać pragnienie, by dzielić się z innymi radością ze spotkania z tym 'Niemowlęciem owiniętym w pieluszki'».
Ziemia nie była przygotowana na przyjście Jezusa. Tylko Aniołowie nie wytrzymali i obudzili pasterzy, by ich napełnić radością, której nic nie może odebrać.
„Bardzo mi zależy, aby wszyscy wierni, którzy w Boże Narodzenie chcieliby wziąć udział we Mszy, mogli to faktycznie zrobić” – powiedział abp Heiner Koch z Berlina. Przewodniczący komisji ds. małżeństw i rodzin w niemieckim episkopacie podziękował wiernym „za kreatywność” w planowaniu świątecznych nabożeństw w kontekście pandemii. Kościoły i wszystkie inne zarejestrowane związki wyznaniowe w Niemczech – inaczej niż to miało miejsce wiosną – tym razem nie zostały objęte zakazem zgromadzeń. Ostry lockdown wymaga od nich jedynie przestrzegania surowych przepisów higienicznych.
Wszystkim naszym Czytelnikom, także – a może zwłaszcza – tym dalszym od Kościoła, życzymy: