Andrzej Duda: Budujemy gazociąg, który ma połączyć nasz gazoport, szelf norweski i Ukrainę
Polska buduje gazociąg, który połączy Świnoujście z Ukrainą, mówił prezydent Andrzej Duda w Nowym Jorku.
Kategoria
Podkategoria: Europa
Polska buduje gazociąg, który połączy Świnoujście z Ukrainą, mówił prezydent Andrzej Duda w Nowym Jorku.
"Ukraińcy nie oddadzą swojej niepodległości pod żadnym warunkiem. Nawet w najgorszym scenariuszu Ukraina będzie walczyć o suwerenność. Świadomość narodowa nad Dnieprem jest potężna. Nie wiem natomiast, czy Białorusini powstaną, by bronić swojej suwerenności, nie wiadomo, czy władze w Mińsku będą jej bronić. Dzisiaj wszystko zależy od decyzji jednego człowieka i to jest największe zagrożenie dla niepodległości państwa" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Aleksander Milinkiewicz, jeden z liderów białoruskiej opozycji.
Dr Jacek Bartosiak tłumaczy, dlaczego Polska musi budować Międzymorze, aby zachować niepodległość i przetrwać między Niemcami a Rosją.
Litewskie ministerstwo obrony poinformowało, że administracja USA wyraziła zgodę na sprzedaż Litwie nowych amerykańskich pojazdów opancerzonych JLTV. Umowę w sprawie nabycia 200 pojazdów zamierza się podpisać jeszcze w tym roku, ale niewykluczone, że w przyszłości Litwini kupią więcej JLTV.
PGNiG dostarczy gaz z USA na Ukrainę. Firma zamówiła LNG ze Stanów Zjednoczonych i odsprzeda go firmie ERU Trading, ukraińskiemu pośrednikowi. Obie spółki podpisały już umowę gazową.
Doradca prezydenta USA do spraw bezpieczeństwa John Bolton przyleci dziś do Mińska. Wczoraj poinfomorwał o tym na swoim Twitterze.
Czeski premier Andrzej Babisz rozpoczął w środę wizytę w Polsce. Spotkał się już z premierem Mateuszem Morawieckim. To szóste polsko-czeskie konsultacje międzyrządowe; ostatnie odbywały się w Prawdze w listopadzie ubiegłego roku.
W ubiegłym roku w Polsce zarejestrowano 1 338 małżeństw polsko-ukraińskich. 80 procent z nich to związek Polaka z Ukrainką – informuje Redakcja Ukraińska Polskiego Radia dla Zagranicy.
Prezydent składający pierwszą wizytę zagraniczną w Warszawie i zaproszenie partii litewskich Polaków do koalicji i rządu. Litwa zdecydowanie stawia na zbliżenie z Polską, widząc w tym wzmocnienie swego bezpieczeństwa. Leżący między naszpikowanym wojskiem obwodem kaliningradzkim a prorosyjską Białorusią niewielki bałtycki kraj reaguje na wzmocnienie sojuszu polsko-amerykańskiego. Wilno widzi, że Polska stała się głównym partnerem USA na wschodniej flance NATO. Im silniejsza Polska i im więcej Amerykanów nad Wisłą, tym lepiej dla Litwy. Należy oczekiwać, że po znakomitej współpracy wojskowej, gospodarczej i politycznej z Warszawą, na samej Litwie rozwiązane zostaną najbardziej palące problemy polskiej mniejszości. Sprzyja temu skład rządzącej koalicji.
W Polsce gościł w niedzielę przewodniczący litewskiego Sejmu (Seimasu), Viktoras Pranckietis. Wieczorem jako "Gość Wiadomości" zapewnił o przemożnym pragnieniu Litwinów bardzo bliskiej współpracy z Polską. Pranckietis posunął się wręcz do stwierdzenia, jakoby zawarta w 1569 roku Unia Lubelska wciąż trwała.
Wicepremier Piotr Gliński inauguruje Serię Węgierską: „Potwierdzenie wspaniałej współpracy pomiędzy naszymi krajami!”
16 lipca złoży w Polsce wizytę prezydent Litwy, Gitanas Nauseda. Uczyni to zaledwie cztery dni po zaprzysiężeniu. Jak przekonuje "Rzeczpospolita", to prawdziwe nowe otwarcie w polityce zagranicznej. Według dziennika w objęcia Polski Litwę pcha Rosja.
Dziś w Ambasadzie RP w Kijowie odbędzie się spotkanie rodzin ukraińskich żołnierzy o polskich korzeniach, którzy zginęli w Donbasie. W spotkaniu weźmie udział matka rozstrzelanego w niewoli, jednego z ostatnich obrońców donieckiego lotniska.
Nord Stream 2 jest przede wszystkim projektem politycznym. Jest sprzeczny z podstawowymi zasadami UE i europejską solidarnością. Kanclerz Merkel i niemiecki rząd popierają projekt pomimo protestów części krajów UE i NATO, obiekcji Komisji Europejskiej i świadomości negatywnych skutków dla Ukrainy. Gazprom nigdy nie kierował się kalkulacjami czysto ekonomicznymi. Zawsze było to – na pierwszym miejscu – narzędzie polityki państwa rosyjskiego. Zachowanie koncernu po porażce z Naftohazem przed międzynarodowym arbitrażem tylko to potwierdza. Rosja budując gazociągi Nord Stream 2 i Turkish Stream chce uzależnić Europę od swego gazu i osłabić pozycję krajów tranzytowych, przede wszystkim Ukrainy, ale też Białorusi, oraz Polski czy Słowacji. Projekt Nord Stream 2 może wręcz doprowadzić do stworzenia z rynków krajów leżących między Niemcami a Rosją gazowego kondominium tych dwóch państw. Projekt Nord Stream 2 jest integralnym elementem polityki Moskwy wymierzonej w państwo ukraińskie. Gazociąg
Koncepcja Józefa Piłsudskiego przewidywała rozwiązanie podwójnego problemu. Przede wszystkim osłabienie Rosji, i to każdej Rosji, niekoniecznie komunistycznej, ponieważ Rosja ze swej istoty jest państwem agresywnym wobec krajów Europy Wschodniej. Po drugie, zaangażowanie do osiągnięcia tego celu narodów, które wraz z Polakami odczuwają zagrożenie ze strony rosyjskiego wielkomocarstwowego szowinizmu i hegemonizmu.