Paranoja redaktora ,,Wyborczej''. Kiedyś nazywano oszołomami, a dziś...
W "Gazecie Wyborczej" od czterech lat, a więc od wygranych wyborów przez Prawo i Sprawiedliwość dziennikarze tegoż medium prześcigają się w antypisowskiej paranoi. Wielokrotnie słyszeliśmy o "końcu demokracji", "dyktaturze", "reżimie", straszono nawet tym, że PiS zabierze internet. Tym razem na celowniku jest - górnolotnie - "nienawiść", którą rzekomo posługują się politycy ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.