[WIDEO] Haniebne słowa podejrzewanego o szpiegostwo dezertera. „Polską flagę mogę tylko spuścić w kiblu”
25-letni Emil Czeczko zaskakująco błyskawicznie, bo już zaledwie kilkanaście godzin po dezercji z polskiego wojska i przekroczeniu białoruskiej granicy stał się gwiazdą reżimowych mediów Łukaszenki. Swoje przysłowiowe pięć minut na usługach białoruskiego dyktatora dezerter z 11. Mazurskiego Pułku artylerii w Węgorzewie stara się wykorzystywać na opluwanie Polski i polskiego munduru.