Terlikowska: Nie będę przepraszać za żywą szopkę
Oglądaliście w tym roku żywą szopkę? A może sami taką zbudowaliście? Jeśli tak, to zgadzacie się na męczarnie zwierząt, jesteście niewrażliwi, mało świadomi i uczycie dzieci negatywnych zachowań. O co chodzi? Ano o to, że obrońcy praw zwierząt uznali, że trzeba stanąć w obronie wykorzystywanych wołków i osiołków. Te same przecież na swój los się nie pożalą. A wiadomo, taka szopka to istne tortury dla zwierząt. Święty Franciszek przewraca się w grobie jak to słyszy.