Kard. Mauro Piacenza w liście do spowiedników: "Poruszenie" wolności każdej osoby stawia nas wobec cudu, w którym uczestniczy sam Bóg
Umiłowani Współbracia Spowiednicy!
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Umiłowani Współbracia Spowiednicy!
Wkurza mnie Leszek Miller rozdający prezenty z okazji Bożego Narodzenia. Dla Leszka Millera, działacza PZPR (partii komunistycznej) żaden Bóg nie narodził się w Boże Narodzenie, a zatem jakiekolwiek obchodzenie tego religijnego święta przez towarzysza Leszka Millera jest irytującą próbą zawłaszczenia symboli Kościoła Katolickiego, który Leszek Miller na co dzień zwalcza - w skrócie: wkurzający hipokryta.
Jeśli w ogóle „człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa”, o czym przypomniał nam św. Jan Paweł II, to w Boże Narodzenie prawda ta nabiera szczególnego znaczenia. Generalnie zresztą weryfikuje się ona najmocniej w tych sytuacjach, które przerastają ludzką naturę i naturalne pojmowanie świata. Wtedy najbardziej widać, jak bez Boga i jego realnej obecności w ludzkich dziejach wszystko jest bez sensu.Nawet ci, którym się marzy stworzenie świata bez religii, muszą co jakiś czas uznać swoją porażkę. Jeszcze przed dziesięciu laty mogli się łudzić, że eksplozja postaw religijnych, która nastąpiła po śmierci św. Jana Pawła II, była czymś chwilowym, jakby ostatnim akordem epoki katolickiej Polski. Po śmierci papieża Polaka procesy laicyzacyjne miały nie napotkać już żadnych przeszkód. Może poza wyjątkiem jakiegoś religijnego uniesienia przy okazji beatyfikacji i kanonizacji. Bo przecież żadnego pokolenia JP II rzekomo nie było i nie będzie, a jedyne, co miało z tego wszystkiego pozostać, to w
Pierwszy papież kontynentu amerykańskiego, pierwszy jezuita na piotrowym tronie, który umieszcza siebie pomiędzy ostatnimi tego świata i unika przywilejów związanych z pełnieniem obecnej funkcji. Franciszek kończy 78 lat. Czy wystarczy mu sił, aby prowadzić Kościół Katolicki przez trudne czasy sekularyzacji i apostazji?
Ojcze, Synu i Duchu Święty, Trójco Przenajświętsza, Dziewico Niepokalana, Archaniołowie, Aniołowie i Święci, zstąpcie na mnie. Przemień mnie Panie, ukształtuj mnie, napełnij mnie sobą, posługuj się mną. Przepraszam Cię za każdy mój najmniejszy grzech i wyrzekam się każdego z nich w Imię Jezusa! Uwolnij mnie Jezu od każdej złej mocy, zniszcz ją, abym był zdrowy i mógł dobrze pracować. Oddal ode mnie czary, czarną magię, czarne msze, przedmioty zaczarowane, przekleństwa, uroki, napady złego ducha, opętanie diabelskie, obsesje diabelską, wszystko, co jest złem, grzechem, zawiścią, zazdrością, przewrotnością, chorobą fizyczną, psychiczną, moralną, duchową, pochodzącą od złego ducha!
Pismo Święte mówi wyraźnie o siedmiu fundamentalnych oznakach działania przekleństwa w naszym życiu:1. Nieustannie powracające załamania emocjonalne i psychiczne; 2. Choroby dziedziczne;3. Niepłodność, skłonność do poronień i innych chorób kobiecych; 4. Rozbicie małżeństwa i poczucie odrzucenia w rodzinie;5. Stały, często skrajny niedostatek finansowy;6. Niezwykła podatność na wypadki;7. Tradycja samobójstw i przedwczesnych zgonów w rodzinie – wymieniał te aspekty ks. Dominik.
Zapraszamy do obejrzenia kolejnego, piątego odcinka adwentowych rekolekcji pod hasłem "Bliżej Nieba", które głosi ks. Krzysztof Porosło.
Ojciec Święty Franciszek w dzisiejszej homilii w domu św. Marty wyszedł od proroctwa Sofoniasza, które słyszymy w dzisiejszym pierwszym czytaniu liturgicznym. Mowa jest tam o buntowniczym mieście, w którym znajduje się grupa gotowa do pokuty za grzechy. To ta grupa jest prawdziwym ludem Bożym: charakteryzuje się pokorą, ubóstwem i zaufaniem Panu. Większość nie chce jednak poprawy. Nie zawierza Bogu. Dlatego czeka ich potępienie!
Podczas spotkania z pracownikami telewizji TV 2000 (należącej do włoskiego episkopatu) Franciszek mówił o misji katolickich mediów. Podkreślił, że mają one chronić przekaz przed wypaczeniami, przed uleganiem propagandzie, ideologiom czy celom politycznym. Przede wszystkim potrzebna jest odwaga mówienia szczerze i z pełną wolnością.„Jeśli jesteśmy naprawdę przekonani o tym, co mamy powiedzieć, przychodzą nam [do głowy właściwe] słowa. Jeśli jednak martwimy się o aspekty taktyczne, uprawiamy taktykę, będziemy mówili w sposób sztuczny i mało komunikatywny, mdły, laboratoryjny. A tak niczego się nie przekazuje. Trzeba też być wolnym, gdy chodzi o mody, frazesy, z góry ustalone formuły, które ostatecznie niweczą zdolność komunikowania. Trzeba rozbudzać na nowo słowa. Każde słowo ma w sobie iskrę ognia, życia” - mówił Franciszek. Ojciec Święty przestrzegł też przed szerzeniem dezinformacji: „Trzeba mówić do całych osób, do ich umysłów i serc, aby umiały one widzieć nie tylko to, co jest w be
Fragment książki Clivea Staples Lewisa pt. "Ostatnia noc świata" (Wydawnictwo ESPRIT/2014):
Ojciec Święty Franciszek podczas dzisiejszej homilii w Domu św. Marty powiedział, że kto nie buduje na Chrystusie, ten może popaść ze względu na „słabość serca” w sztywność zewnętrznej dyscypliny, podczas gdy w jego wnętrzu kryć się będą oportunizm i obłuda.
Ojciec Święty Franciszek 14 grudnia odwiedził parafię San Giuseppe all’Aurelio pod Rzymem. W wygłoszonym wówczas kazaniu mówił o radości chrześcijanina – oraz o dzieciach, które płaczą i ciągle ruszają się w kościele.