30 tys. rodziców odmawia różaniec za swoje dzieci. Przyłącz się
- Zaczęło się to od tego, że trafiliśmy do wspólnoty, której duszpasterzem jest ks. Andrzej Kowalczyk. On jest bardzo otwartym człowiekiem, a jednocześnie egzorcystą. Widzi na co dzień współczesne zagrożenia i ich skutki. Mówił nam10 lat temu na rekolekcjach, że sami rodzice mogą brakiem wiedzy, błędami i grzechami źle wpływać na dzieci. My zrozumieliśmy, że sami nie jesteśmy w stanie temu się przeciwstawić, a nasze dzieci żyją do tego w czasach bardzo wielu złych propozycji. Wybraliśmy różaniec z jego prostą formułą i zaczęliśmy się za dzieci codziennie modlić. Po 8-9 miesiącach zobaczyliśmy skutki, kiedy nasz syn, wycofany i lękliwy zmienił się w otwartą na innych osobę. Wcześniej nie mieliśmy na to pomysłu choć radziliśmy się psychologa. Jego przemianę zauważono w szkole. Zniknęło to z czym był problem. Gdy zaczęliśmy o tym mówić innym rodzicom, oni również zaczęli się modlić. Zaczęły powstawać kolejne róże różańcowe. Rozpropagował to internet.