Niemcy
Kanclerz Angela Merkel upada. Okazuje się, że jej obłędna polityka imigracyjna doprowadziła wyborców na skraj wściekłości. Według najnowszego sondażu koalicja CDU/CSU ma tylko 26 proc. poparcia, a druga jeszcze do niedawna największa partia, SPD, tylko 16 procent. W obu przypadkach są to wyniki rekordowo niskie. Kto na tym zyskuje? Jest tylko jeden beneficjent: to Alternatywa dla Niemiec. Ta antyimigracyjna partia ma już 18,5 proc. poparcia. A choć oskarżana jest o wszelkie ,,faszystowsie'' niegodziwości, widać, że medialnej propagandzie nie udaje się zniechęcić Niemców. Ludzie mają po prostu dość rządów absurdu.