Komorowska: Przez PiS moi znajomi wstydzą się mówić po polsku
Żona byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego przekroczyła właśnie granicę śmieszności. Poskarżyła się, że przez rządy PiS jej znajomi... wstydzą się mówić po polsku za granicą.
Kategoria
Podkategoria: Odlot
Żona byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego przekroczyła właśnie granicę śmieszności. Poskarżyła się, że przez rządy PiS jej znajomi... wstydzą się mówić po polsku za granicą.
Absurdalne stwierdzenia aktorki Mai Ostaszewskiej, którą od pewnego czasu prędzej kojarzymy z antyrządowych manifestacji niż ekranów telewizorów czy kin. Teraz życie w Polsce przyrównała do... rodziny patologicznej.
Większość czytelników naszego portalu zdążyła się już zapewne przyzwyczaić do skandalicznych słów, jakie padały niejednokrotnie z ust Zbigniewa Hołdysa. Nie inaczej było dziś w programie „Onet rano”, w którym muzyk porównał Prawo i Sprawiedliwość do… gwałciciela.
Skandaliczne słowa Hanny Lis. Najpierw zamieściła na twitterze zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego stwierdzając, że „mentalnie tkwi w tamtym [komunistycznym] systemie po uszy”, a potem w dyskusji z posłem Kukiz’15 Tomaszem Jaskółą napisała, że „każdy kukizowiec to debil”. Jest i reakcja Pawła Kukiza.
Po godzinie 14 protestujący rodzice osób niepełnosprawnych, wraz ze swoimi podopiecznymi, opuścili budynek parlamentu i udali się na miejsce zapowiedzianej na 14:30 konferencji prasowej.
Lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Jerzy Owsiak odniósł się na Facebooku do zawieszenia protestu w Sejmie. Owsiak, który nie kryje się z faktem, że z obecnym rządem raczej mu nie po drodze, użył dość skandalicznego porównania.
Wielokrotnie już poddawano w wątpliwość to, czy protest opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych nie jest w pewnym sensie protestem politycznym. Mimo, że zapewniano, że tak nie jest, pojawiały się już nawoływania do tego, aby nie głosować w wyborach samorządowych na Prawo i Sprawiedliwość (pisaliśmy o tym TUTAJ). Dziś z kolei przed Sejmem miała miejsce manifestacja poparcia dla protestujących, o której można powiedzieć wiele, ale nie to, że była apolityczna.
Tego już po prostu za wiele. Doktor politologii z Uniwersytetu Warszawskiego Wojciech Jabłoński zachęcił na twitterze do „odlania się” na pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej.
Sejmowa hucpa trwa. Prawo i Sprawiedliwość wpuściło do gmachu protestujących i ponosi tego bolesne skutki. Lewacka prasa - głównie ta z zagranicznym kapitałem, zwłaszcza niemieckim, ale i amerykańskim (Soros) - wykorzystuje manipulacyjnie obrazki z protestu, by uderzyć w rząd. Twierdzi się, że Straż Marszałkowska brutalnie traktuje osoby niepełnosprawne i ich opiekunów, że zamyka się Polakom bez powodu dostęp do Sejmu.
Tomasz Lis odpływa coraz dalej w swojej nienawiści do obecnego rządu. Redaktor naczelny "Newsweeka" nawet nie stara się już zachować choćby pozorów obiektywizmu! Jego ataki są coraz bardziej ordynarne i prostackie.
Aktor Daniel Olbrychski, który już wielokrotnie wsławił się haniebnymi atakami na Prawo i Sprawiedliwość, znów postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami. Tym razem w rozmowie z serwisem gazeta.pl porównywał między innymi Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza do agentów Moskwy i Władimira Putina.
Pisarz Szczepan Twardoch miał stać się ikoną antypisu. Miał trafić na sztandary KOD i Totalnej Opozycji, służyć jako przykład ofiary kaczystowskiego reżimu... No cóż, nie udało się, a przy okazji niejeden dziennikarz pokazał swój warsztat.
Powtórka z historii. Róża Thun wystąpiła w kolejnym reportażu, w którym znowu atakuje rząd Zjednoczonej Prawicy. Autorem materiału jest dziennikarka niemieckiej telewizji publicznej ARD oraz była korespondentka w Polsce Anette Dittert.
Były prezydent Lech Wałęsa nie ma za grosz poczucia wstydu. Jako Głowa Państwa na emeryturze na nieszczęście Wałęsa może odwiedzać Sejm bez żadnej przepustki. I tak też zrobił, przychodząc do protestujących niepełnosprawnych i ich opiekunów. A tam... judził przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, a później wulgarnie obrażał dziennikarzy Telewizji Polskiej.
Niebywałe słowa burmistrza Jersey City. Steven Fulop, który stał się znany Polakom w związku z awanturą dotyczącą Pomnika Katyńskiego w zarządzanym przez niego mieście, teraz ogłosił, że ma zamiar zostać… ambasadorem USA w Polsce.