Hołdys. Budzi się obiektywizm, rozpacz czy …?
W porannej taksówce Jarosława Kuźniara gościem był dzisiaj Zbigniew Hołdys, znany i zagorzały przeciwnik PiS i wszelkiej polskiej normalności. Zwłaszcza tradycyjnej polskości.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
W porannej taksówce Jarosława Kuźniara gościem był dzisiaj Zbigniew Hołdys, znany i zagorzały przeciwnik PiS i wszelkiej polskiej normalności. Zwłaszcza tradycyjnej polskości.
Przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” zostali wprowadzeni co najmniej w osłupienie. Oto bowiem Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf oficjalnie twierdzi, że nie uznaje powołanej przez rząd Izby Dyscyplinarnej, ale zaczęła przekazywać jej sprawy do rozpatrzenia.
Sytuacja miała miejsce na antenie Polsat News, gdzie w programie „Gość Wydarzeń” dziennikarka Polsatu zareagowała na żale Biedronia na temat naklejek „Strefa wolna od LGBT”, które zostały dołączone do jednego z wydań „Gazety Polskiej”. Najwidoczniej chciał się podpiąć pod już obalonego fake newsa z przyczepianymi tabliczkami przy tablicach z nazwami miejscowości, które prowokacyjnie umieszczał działacz LGBT.
Gościem w TVN24 w programie „Fakty po faktach” były szef MSZ wypowiedział się m.in. na temat kampanii prezydenckiej prowadzonej przez Małgorzatę Kidawę-Błońską, ale też nie zapomniał skrytykować PiSu i prezydenta Andrzeja Dudy.
Poseł PiS Jarosław Krajewski był gościem w Telewizji Republika. Wypowiadając się na temat wyborów prezydenckich oraz włączenia się w kampanię wyborczą byłego premiera Donalda Tuska powiedział:
Aż siedmiu osobom związanym z organizacją finału WOŚP w Gdańsku postawiono zarzuty. Chodzi o fatalny wieczór, kiedy śmiertelnie ranny został Paweł Adamowicz.
Prezydent Andrzej Duda w ramach kampanii wyborczej spotkał się z mieszkańcami Sochaczewa. W kontekście zmian wprowadzonych po wygranych wyborach przez niego oraz Zjednoczoną Prawicę wspomniał program 500+ oraz trzynastą emeryturę.
Małgorzata Kidawa-Błońska znowu apeluje do prezydenta Andrzeja Dudy, aby ten zawetował przyznanie dotacji dla mediów publicznych. Według niej zaoszczędzone dzięki temu pieniądze powinny zostać przeznaczone na polskie szpitale.
Jest możliwe, co więcej mam wrażenie, że właśnie ten wariant testuje się na zapleczu z udziałem czynników sprawczych. Za stary jestem na szukanie tanich sensacji, nieskromnie też dodam, że „umiem coś tam, coś tam” i dlatego nie muszę sięgać po prymitywne „PILNE”! Po prostu obserwuję, co się dzieje i nie wiedzę przypadku tylko znaki. Dwa kolejne sondaże zamówione przez media dalekie od sympatii do PiS pokazują, że Kidawa-Błońska nie jest w stanie przekonać do swojej kandydatury nawet wyborców PO. Jeden sondaż daje jej 22%, drugi 25% i nim przejdę do tytułowego sedna, warto podkreślić w jakim czasie Kidawa-Błońska notuje tak fatalne wyniki.
Kandydatka na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska, na głośno komentowanym spotkaniu w Piasecznie, obrażała wyborców PiS.
Poprawę gospodarczą w Polsce zauważył niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Pisze on o tym, że pierwszy raz od dziesięcioleci, więcej Polaków wraca do ojczyzny niż emigruje. Według niemieckich dziennikarzy, powodem tego jest dobra sytuacja gospodarcza w Polsce i polityka polskiego rządu.
Unia Europejska nie przestaje interesować się polskim wymiarem sprawiedliwości. Na ten temat w Polskim Radiu 24 rozmawiał z Dorotą Kanią wiceminister sprawiedliwości, Marcin Romanowski. Działania Unii Europejskiej według ministra nie mają charakteru prawnego, ale polityczny. Są to próby nacisku na rozwijającą się Polskę, która broni tradycyjnych wartości, co jest w niesmak dla głównego nurtu UE i liberalnych środowisk w Polsce.
Same ataki oraz ich forma przybierają już po stronie Platformy Obywatelskiej formę prymitywnego heju mającego na celu atakowanie chyba wszystkiego, co jest po stronie PiS i prezydenta Dudy. Dotyczy to również osób, które z prezydentem współpracują, a co zaczęło się atakiem w GW na szefową sztabu prezydenta.
Agenci CBA zatrzymali trzy osoby w śledztwie dotyczącym działania piramidy finansowej, w której ponad 2 tys. osób miało stracić co najmniej 600 mln zł. Wcześniej zarzuty w sprawie usłyszało już 30 osób.
Gościem radiowej Trójki był dzisiaj szef Kancelarii Premiera minister Michał Dworczyk,. Nawiązując do kampanii prezydenckiej powiedział: