Polityka
Dosłownie kilka chwil temu, bo czas przy robocie strasznie szybko płynie, napisałem, że rozważanie, co i po co powiedziała opozycja, jest zajęciem całkowicie jałowym. Dodatkowo i jak nigdy polecałem obstawianie zakładów, chociaż hazardu nie lubię, na pewnego spadkowicza, którym nieustannie jest PO. No i co? Pytam się, co mam dziś napisać, żeby nie zanudzić Czytelnika i zarobić na kieliszek chleba? Jakieś pomysły, podpowiedzi, propozycje, sugestie? Mickiewicz z Dostojewskim nie wyciągnęliby z tej nieustannej nędzy jednego interesującego równoważnika zdania. „Tyle w temacie!” - pisze bloger Matka Kurka (Piotr Wielgucki) na łamach Kontrowersje.net.