Niemiecka prasa: Donald Tusk będzie drżał
„Donald Tusk będzie drżał do ostatniego głosu” – podkreśla Jacek Lepiarz, analizując dla „Deutsche Welle” sytuację polityczną w Polsce przed wyborami prezydenckimi.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
„Donald Tusk będzie drżał do ostatniego głosu” – podkreśla Jacek Lepiarz, analizując dla „Deutsche Welle” sytuację polityczną w Polsce przed wyborami prezydenckimi.
Przy końcu kampanii prezydenckiej premier Donald Tusk ogłosił, że zdecydował o przeznaczeniu 13 mld zł na Policję, Państwową Straż Pożarną, Straż Graniczną i Służbę Ochrony Państwa. „A to w budżecie to ta kasa jak była zapisana? Rezerwa w dyspozycji premiera?” – pyta w mediach społecznościowych red. Agnieszka Romaszewska-Guzy.
Postawę Rafała Trzaskowskiego, który ujawnił dane mężczyzny przebywającego w DPS ostro skrytykował nawet jego koalicyjny partner – marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Choć Telewizja Polska znajduje się formalnie w likwidacji, dyrektorzy spółki zarabiają więcej niż ministrowie czy prezesi banków. Najwyższe wynagrodzenia sięgają nawet 50 tysięcy złotych miesięcznie. Dane ujawniła organizacja Watchdog Polska po wygranym sporze z TVP przed sądem.
Była szefowa Rafała Trzaskowskiego w warszawskim Ratuszu Hanna Gronkiewicz-Waltz chciałaby odebrać Polakom możliwość bezpośredniego wyboru głowy państwa.
Rafał Trzaskowski mógł złamać prawo? Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski zapowiedział interwencję w sprawie ujawnienia przez prezydenta Warszawy danych obywatela – pana Jerzego Ż. Sprawa dotyczy kontrowersyjnej wymiany kopert pomiędzy kandydatami na prezydenta w trakcie debaty wyborczej.
Rafał Trzaskowski nie wygra wyborów prezydenckich, a po swojej porażce stanie twarzą w twarz z referendum, które może zakończyć jego rządy w Warszawie – uważa Marek Jakubiak, kandydat na prezydenta RP z ramienia Wolnych Republikanów. W rozmowie na antenie Polsat News nie zostawił suchej nitki na obecnym włodarzu stolicy.
Ugoda w sądzie, ale pojawiło się zawiadomienie do prokuratury. Czy kłopoty Hołowni dopiero się zaczynają?
We wtorek Jarosław Kaczyński odniósł się do zaskakującej wypowiedzi gen. Keitha Kellogga, specjalnego wysłannika Donalda Trumpa ds. Ukrainy. Amerykański generał ujawnił, że Polska – obok Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii – bierze udział w rozmowach o możliwej misji wojskowej na zachodniej Ukrainie.
Rodzina z 6-letnim dzieckiem ma trafić na bruk. Warszawski ratusz pod sądowym ostrzałem – politycy PiS żądają wycofania pozwu.
Podczas poniedziałkowego programu „Czas decyzji” w TVN24 doszło do niecodziennej sytuacji. Poseł PiS Zbigniew Bogucki, w trakcie dyskusji na temat kontrowersji wokół mieszkań Karola Nawrockiego, niespodziewanie wyciągnął telefon i odtworzył nagranie dokumentujące eksmisję lokatorów w Warszawie. Ten gest wywołał wściekłość zarówno u prowadzącej Moniki Olejnik, jak i posłanki KO Aleksandry Gajewskiej, które zareagowały nerwowo pytaniem: „Co pan robi?” .
Rafał Trzaskowski, ubiegający się o urząd prezydenta RP, stara się budować swoją kampanię na hasłach i emocjach – bez głębszej wiedzy, merytorycznego przygotowania czy konsekwencji. Tak ocenia polityka Platformy Obywatelskiej w rozmowie z serwisem DoRzeczy.pl, europoseł Prawa i Sprawiedliwości Tobiasz Bocheński.
Rafał Trzaskowski, który całą wczorajszą debatę poświęcił na przywoływanie sprawy mieszkania Karola Nawrockiego, oskarżając swojego kontrkandydata o wykorzystanie mężczyzny w trudnej sytuacji, na koniec przeprowadził jeszcze happening, wręczając Nawrockiemu tajemniczą kopertę. Obywatelski kandydat zdradził na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu, co było w tej kopercie i pokazał własną, którą przekaże prezydentowi Warszawy.
Rafał Trzaskowski przekonywał w czasie wczorajszej debaty, że za postępowanie eksmisyjne wobec rodziny z 6-letnim dzieckiem odpowiada sąd, a nie władze Warszawy. Dziś politycy PiS ujawnili dokument, który dowodzi, że to nieprawda.
Wczorajszej debaty do udanych z pewnością zaliczyć nie mogą nie tylko jej organizatorzy, ale również wyjątkowo zdenerwowany Rafał Trzaskowski, który nie był w stanie ukryć skutków wyraźnie go męczącej kampanii. Swojego kandydata próbuje teraz ratować premier Donald Tusk, a odpowiada mu zwycięzca pierwszej tury wyborów prezydenckich w Rumunii.