Drożyzna Tuska. Morawiecki: Wkrótce zapłacimy 60 – 70 proc. więcej za prąd
„Nie wiem czy to szczyt bezczelności, czy śmieszności” – powiedział były premier Mateusz Morawiecki, komentując sposób, w jaki rządzący odnoszą się do spadku inflacji w Polsce, chcąc przypisać sobie sukces rządu Zjednoczonej Prawicy i Narodowego Banku Centralnego. Wskazał przy tym na podwyżki cen, będące konsekwencją decyzji nowego rządu.