„Piąta kolumna”. Mocne spięcie pomiędzy Porębą i Bielanem
Do mocnego medialnego spięcia doszło dziś pomiędzy dwoma politykami obozu Zjednoczonej Prawicy - Tomaszem Porębą i Adamem Bielanem.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Do mocnego medialnego spięcia doszło dziś pomiędzy dwoma politykami obozu Zjednoczonej Prawicy - Tomaszem Porębą i Adamem Bielanem.
Donald Tusk przekonuje, że w jego niedzielnym marszu udział wzięło milion osób. Inaczej frekwencję ocenia jednak Grzegorz Schetyna, który stwierdził, że było ich „wieleset tysięcy”. Były przewodniczący PO przypomniał przy tym, że komunistyczna propaganda przekonywała, iż na Placu Defilad w 1956 roku przemówienia Gomułki słuchało milion Polaków. „Pewnie tylu nie było wtedy” – powiedział.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Delegatury w Krakowie w ramach wspólnego śledztwa z Mazowieckim Urzędem Celno-Skarbowym zatrzymali 10 osób na terenie Wielkopolski, a kolejnego podejrzanego zatrzymano przy udziale funkcjonariuszy Straży Granicznej na terenie Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Regionalna w Warszawie.
- Przebrali się za Polaków, pochowali do szaf niebieskie, unijne kolory, zamiast których mają białe koszule i czerwone serduszka. I niestety wielu Polaków daje się na to nabrać. Ludzie powinni przejrzeć na oczy – powiedział w rozmowie z portalem DoRzeczy Marek Jakubiak, kandydat do Sejmu z warszawskiej listy Prawa i Sprawiedliwości.
1. Wczoraj podczas konwencji w Katowicach, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński opisał tzw. system Tuska, który obowiązywał przez 7 lat jego rządzenia i rok rządów jego następczyni Ewy Kopacz.
Prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) Michał Kuczmierowski, który kandyduje do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu siedlecko-ostrołęckim, zwraca uwagę na nieuczciwe przedstawienie polskich służb granicznych przez Agnieszkę Holland w filmie „Zielona granica”.
"Łatwo jest zarządzać ludźmi przez zarządzanie ich seksualnością. Ograniczając ją, rząd ma większą kontrolę nad społeczeństwem. To ciekawe, że PiS tak bardzo interesuje się kwestią seksu. Małymi krokami, ale stanowczo ogranicza nasze prawa seksualne" – mówi dla Wysokich Obcasów psycholog i seksuolog Michał Sawicki.
Policjanci z Posterunku Policji z Drohiczyna zatrzymali 41-latka podejrzewanego o zniszczenie 4 pomników na cmentarzu. Mundurowym tłumaczył, że tamtej nocy była pełnia księżyca i czuł taką potrzebę. Mężczyzna usłyszał zarzut znieważenia miejsca spoczynku zmarłych i zniszczenia mienia. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
– W apelacji sąd zezwolił mi nazywać Andrzeja Rozenka politycznym bandytą i twierdzić, że stosuje metody mafijne – powiedział w poniedziałek redaktor tygodnika „Gazeta Polska” i dziennika „Gazeta Polskia Codziennie” Tomasz Sakiewicz komentując sprawę wyroku sądu apelacyjnego.
„Wydaje się, że frekwencyjnie, pod względem zapowiedzi oczywiście powtarzam, to wyszła klapa” – mówi o wczorajszym „Marszu miliona serc” prof. Przemysław Czarnek.
Poseł PiS Radosław Fogiel odniósł się do sprawy pani Joanny, która czuje się wykorzystana przez Donalda Tuska. Polityk zwrócił uwagę, że „jeżeli w takiej sprawie (Donald Tusk – red.) kłamie, to będzie oszukiwał po raz kolejny”.
Minister Stanisław Żaryn przestrzega w wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej, że „działania informacyjne szefa PO Donalda Tuska to element budowy potencjału buntu społecznego, który może sprzyjać wywołaniu powyborczego chaosu”.
„Na dwa tygodnie przed wyborami nastroje są raczej ponure niż triumfalne” – pisze o kondycji polskiej opozycji po wczorajszym „Marszu miliona serc” Jan Cienski na łamach Politico.
Sekretarz generalny partii Kukiz’15 podzielił się swoimi marzeniami, które chce realizować jako poseł. To marzenie o wielkiej Polsce, do której to Niemcy przyjeżdżają szukać pracy.
Jedną z najważniejszych kontrowersji w czasie wczorajszego marszu Donalda Tuska była nieobecność pani Joanny, dla której marsz ten został zwołany. Zarzuty o wykorzystanie kobiety w politycznej walce próbowała odpierać posłanka KO Katarzyna Lubnauer. „To dosyć obrzydliwe” – odpowiada jej Anna Maria Żukowska z Lewicy.