Giertych: PiS chciał mnie zabić!
Roman Giertych twierdzi, że Prawo i Sprawiedliwość chciało go zabić.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Roman Giertych twierdzi, że Prawo i Sprawiedliwość chciało go zabić.
Gdańska Prokuratura postawiła kolejnym czterem osobom zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wyłudzenia środków unijnych. Sprawa dotyczy wyłudzenia przez firmy meblarskie łącznie aż 44 mln z programu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
Jak ustalił portal wPolityce.pl będzie kolejna zmiana w rządzie Mateusza Morawieckiego. Nastąpi ona w resorcie Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Dotychczasowego ministra Michała Kurtykę ma zastąpić Anna Moskwa.
„TUSK STORY II, czyli jak rozwalałem Europę pisze się na naszych oczach - mamy transmisję LIVE. Tylko od nas zależy, czy swoje dzieło życia zakończy on trylogią, której ostatnią częścią będzie: TUSK STORY III, czyli jak rozwaliłem Polskę” – pisze na Twitterze prof. Grzegorz Górski.
W rozmowie z „Wprost” jeden z polityków Platformy Obywatelskiej podkreśla, że straszenie Polaków Polexitem jest jedynym paliwem Donalda Tuska. Zmartwiony rozmówca wskazuje, że Tusk nie ma żadnej innej strategii.
Ciężko przebić się politykom totalnej opozycji argumentami i programem, których nie mają, dlatego próbują zainteresować sobą społeczeństwo za pomocą happeningów. W Sejmie Klaudię Jachirę musiała uspokajać dziś Małgorzata Kidawa-Błońska. Śladem Jachiry chciał pójść Krzysztof Gawkowski z Lewicy, który zaproponował odśpiewanie hymnu UE w czasie obrad.
Przemawiając w czasie dzisiejszego posiedzenia Sejmu premier Mateusz Morawiecki rozprawił się z kłamstwami totalnej opozycji na temat Polexitu. Szef rządu zadrwił też z Donalda Tuska sugerując mu, jak mógłby zatytułować drugi tom swojej książki „Szczerze”.
Na granicy z Białorusią powstanie bariera zabezpieczająca przed nielegalną migracją. Ustawę w tej sprawie uchwalił dziś Sejm. Przeciwko strzeżeniu polskiej granicy było 174 posłów z Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Polski 2050.
Kto by się spodziewał, że do takiej awantury w Sejmie dojdzie między wicemarszałkiem KO Małgorzatą Kidawą-Błońską a posłanką KO Klaudią Jachirą. W czasie dzisiejszego posiedzenia nawet prowadząca obrady reprezentantka Platformy nie wytrzymała kolejnego happeningu Jachiry i zaczęła uświadamiać ją, że „Sejm to nie teatr”.
W czasie dzisiejszych obrad Sejmu bardzo ostre przemówienie wygłosił premier Mateusz Morawiecki, który zwrócił się do opozycji w związku z powtarzanymi przez nią kłamstwami o Polexicie. Wskazał, że to taki sam fake news jak zapewniania Platformy dot. podatków, deklaracja Tuska dot. wieku emerytalnego czy deklaracje związane z OFE.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przekazał wczoraj PAP, że szefem na powrót wydzielonego z resortu kultury ministerstwa sportu zostanie poseł Kamil Bortniczuk. To jednak nie jedyne zmiany w rządzie zbliżające się zmiany w rządzie.
Aż ponad 3,6 mln zł dodatkowego dochodu miał się dorobić europoseł PO, Radosław Sikorski. Sprawie przygląda się międzynarodowa, niezależna organizacja zwalczająca praktyki korupcyjne - Transparency International EU.
Ponad 100 funkcjonariuszy CBŚP, KWP i KAS brało udział w rozbiciu gangu, którego członkowie podejrzani są m.in. o lichwę. Z ustaleń śledztwa prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Kielcach wynika, że członkowie grupy wyłudzali nieruchomości w zamian za wysoko oprocentowane pożyczki, które nie odzwierciedlały faktycznej wartości obiektów. Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej, podpisując pożyczkę traciły często dorobek życia. Do sprawy zatrzymano 13 osób.
Rafał Trzaskowski, który jeszcze niedawno chciał być rzekomo prezydentem wszystkich Polaków i na potrzeby wyborcze deklarował, że chętnie wziąłby udział w Marszu Niepodległości, teraz walczy z tym Marszem, nie cofając się przed najbardziej nawet groteskowymi działaniami. Dziś poinformował w mediach społecznościowych, że złożył wniosek do prokuratury „za montaż nielegalnej konstrukcji mogącej stwarzać zagrożenie dla innych”, wcześniej wystąpił też o likwidację Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.
Joanna Mucha jest zawiedziona powrotem Donalda Tuska. Była minister sportu w rządzie Tuska stwierdziła, że jego powrót niewiele zmienił w krajowej polityce.