Wybory w Czechach. Prof. Górski: jest co negocjować! Dobrze mieć poczucie, że jest KTOŚ, KTO nad nami czuwa...
Koalicja na czele z ODS wygrała wybory w Czechach, jednak w podziale mandatów ma jeden mniej niż partia Babiśa (72:71).
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Koalicja na czele z ODS wygrała wybory w Czechach, jednak w podziale mandatów ma jeden mniej niż partia Babiśa (72:71).
Prasa niemiecka bardzo szeroko rozpisywała się w wydaniach weekendowych na temat wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który uznał wyższość polskiej Konstytucji nad prawem unijnym w tych obszarach, które nie są objęte odpowiednimi zapisami traktatowymi.
Donald Tusk zgromadził wczoraj swoich zwolenników na proteście przeciwko orzeczeniu TK, który potwierdził nadrzędność Konstytucji RP wobec prawa unijnego. Sympatycy Donalda Tuska lubią przedstawiać siebie jako środowisko otwarte, nowoczesne, europejskie, tolerancyjne i sprzeciwiające się nienawiści. Inne wrażenie można jednak odnieść obserwując zachowanie uczestników wczorajszej manifestacji. Głośno było już o skandalicznym transparencie z napisem „Kaczyński skończy jak Ceaușescu” czy o Babci Kasi, która biła uczestniczącą w zgromadzeniu kobietę drzewcem od flagi. Kolejnym przykładem jest mężczyzna, który udzielił komentarza Janowi Bodakowskiemu, relacjonującemu wczorajsze wydarzenia dla Mediów Narodowych.
Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w sobotę, że jego ugrupowanie jeszcze w tym tygodniu złoży wniosek o skrócenie kadencji Sejmu. „Wniosek karpia o przyspieszenie świąt” – komentuje wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali kolejne 3 osoby zajmujące się legalizowaniem pieniędzy pochodzących z działalności przestępczej. W wyniku procederu, w którym uczestniczyły zatrzymane osoby, „wyprano” łącznie ponad 1 miliard zł. Środki, którymi zasilano spółki wykorzystywane w ramach działalności grupy, pochodziły w przeważającej części z terytorium Rosji.
„Nikt nie powinien mieć złudzeń, że Tajwańczycy ugną się pod naciskiem” – powiedziała w niedzielę prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen. Była to odpowiedź na wypowiedziane dzień wcześniej słowa Przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga, który zapowiedział, że Tajwan „z pewnością” będzie przyłączony do Chin.
„Tak już zupełnie po ludzku - organizowanie takiego zdarzenia, takiego buntu, na Placu Zamkowym tego samego dnia i o tej samej godzinie, gdzie cyklicznie odbywa się Msza poświęcona ofiarom katastrofy smoleńskiej to jest perfidne, nieludzkie, to już jest przekroczenie wszelkich granic” – stwierdził Paweł Kukiz.
Organizatorzy wczorajszego protestu na placu Zamkowym przekonują, że zgromadziło się na nim od 80 do 100 tys. osób. To znacznie mniej niż na proteście KOD-u z 2016 roku, który miał zgromadzić 240 tys. osób i ubiegłoroczne manifestacje tzw. „Strajku Kobiet”. Portal wPolityce.pl donosi jednak, powołując się na źródła w Komendzie Głównej Policji, że w rzeczywistości na wczorajszy protest przyszło zaledwie 25 tys. osób.
„Ma trudności z poruszaniem. Prawdopodobnie będziemy go wieźć do szpitala” – poinformował w niedzielę osobisty lekarz byłego prezydenta Gruzji Likoloz Kipszydze.
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek odniósł się do nasilających się ostatnio działań propagandowych opozycji totalnej, które mają wywołać w Polakach przekonanie, że obóz rządzący chce wypchnąć Polskę z Unii Europejskiej. „Jak się nie ma programu to zostaje tylko urojony polexit” – skomentował Czarnek.
W dniu dzisiejszym na Placu Zamkowym w Warszawie rozpoczęła się po godz. 18 się manifestacja zorganizowana przez lidera PO Donalda Tuska reklamowana jako wyraz poparcia dla obecności Polski w Unii Europejskiej. Tak naprawdę jest to jednak – czego politycy opozycji nie ukrywają – sprzeciw wobec wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego uznającego wyższość prawa polskiego nad prawem unijnym.
Jak donosi Jan Bodakowski, który jest na miejscu i stale dla portalu Fronda publikuje, na miejscu na Placu Zamkowym w Warszawie manifestację przeciwko suwerenności Polski zainicjowaną przez lidera PO Donalda Tuska wpierają i są tam obecni m.in. Bartosz Kramek i homokomando.
Koalicja na czele z ODS wygrała wybory w Czechach, jednak w podziale mandatów ma jeden mniej niż partia Babiśa (72:71).
Zgodnie z wynikami najnowszego sondażu IBRiS, wybory wygrałaby Zjednoczona Prawica (PiS i Solidarna Polska). W jednym z wariantów opozycja ma jednak szansę zatryumfować nad PiS.
- Zrobimy wszystko, żeby po wyborach wyłonić większość rządzącą, która doprowadzi do pokoju społecznego, da podmiotowe i trwałe miejsce Polski w UE, ochroni małych i średnich przedsiębiorców, zakończy i zatrzyma niszczenie polskiego rolnictwa, wzmocni wspólnotę samorządową i doprowadzi do reformy służby zdrowia - oświadczył w dniu dzisiejszym lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, .