Trzaskowski obraża dziennikarza: ,,Słuchajcie, ten poziom absurdu...''
Stare powiedzenie mówi, że nie ma głupich pytań, a są jedynie głupie odpowiedzi. Niedorzeczne odpowiedzi albo całkowity ich brak lub unikanie ich udzielenia stało się pewnym „standardem” kampanii Rafała Trzaskowskiego. Do tego dochodzą jeszcze ogromna arogancja i buta do każdej osoby, któa ośmiela się mieć inne zdanie niż Trzaskowski albo jego partia.