Polityka
Kiedy obóz rządzący podejmował decyzję o zorganizowaniu wyborów metodą korespondencyjną, wydawało się to bardzo uzasadnione. Wyglądało bowiem na to, że w ciągu najbliższych kilku tygodni życie w kraju może zamrzeć całkowicie, a epidemia osiągnie rozmiary hekatomby. Dzięki Bogu do tego nie doszło, sytuacja została opanowana, życie bardzo szybko wraca do normy. Odwoływane są przeróżne ograniczenia. Jednakże nie w kwestii wyborów! Wyborów, które bez porównania są mniej groźne epidemiologicznie i które bez porównania łatwiej zabezpieczyć niż np. wielkie centra handlowe. Przypomnijmy, że te ostatnie zostaną otwarte w poniedziałek 4 maja br.