Polska
Narzekając na codzienne trudności przez ostatnie lata rzadko zauważaliśmy, że Polska miała niespotykaną koniunkturę międzynarodową. Problemy gospodarcze Rosji przy rosnącym buncie byłych republik i jednocześnie zaostrzenie wobec Moskwy polityki USA, już pod koniec rządów Baracka Obamy, a w pełni za czasów Donalda Trumpa, stworzyły nam wielką możliwość wejścia do gry geopolitycznej w Europie Środkowej. Polska zaczęła rozwijać koncepcję Międzymorza jednoczącego około 200 mln ludzi i dającego nam szansę na stanie się centrum logistycznym i energetycznym hubem w regionie. To wszystko było oczywiście nie w smak Berlinowi i Moskwie. Ale wsparcie Waszyngtonu pozwalało ignorować ich niezadowolenie. W zamian za to wsparcie popieraliśmy amerykańską politykę ograniczania Chin i ekspansji gospodarczej w Europie. Przegrana Trumpa zmieniła część tych wektorów.