Premier wrócił do szkoły. Czekały na niego naprawdę trudne pytania!
Sam premier Mateusz Morawiecki przyznaje, że było to najpewniej jego najtrudniejsze Q&A. Z okazji Dnia Dziecka szef rządu odważył się zmierzyć z pytaniami dzieci ze szkoły podstawowej w Bielisze koło Radomia. Musiał zdradzić m.in. co lubi jeść i czy lubi piłkę nożną. Nie zabrakło też politycznych negocjacji. Korzystając z wizyty szefa rządu dzieci chciały załatwić sobie dłuższe wakacje. Tutaj premier pozostawał jednak nieugięty.