Koniec z bezkarnym naciąganiem emerytów na ,,pokazach’’! Interweniuje UOKiK
Moja mama od lat dostawała zaproszenia na pokazy produktów. Zaproszenia nęciły darmowymi prezentami dla uczestników. Nigdy z nich nie korzystała. Raz z ciekawości wybrałem się na taki pokaz. Kiedy organizatorzy zobaczyli emerytkę w towarzyskie syna, na dzień dobry dali nam prezent w postaci przenośnego odkurzacza pod warunkiem, że nie zostaniemy na prezentacji. Widać było, że nie chcą, by ktoś młodszy od emerytów był świadkiem tego, jak manipulacjami skłaniają osoby starsze do dokonywania niekorzystnych dla siebie zakupów. Po tym wydarzeniu mojej mamy nikt już nie dręczy ani listownymi, ani telefonicznymi zaproszeniami na prezentacje.