Spot Prezydenta: A gdyby szpitale były dziś prywatne?
W nowym spocie wyborczym ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy pada kilka bardzo znaczących pytań, które są niezmiernie istotne w obecnej sytuacji, jaką mamy w Polsce.
Kategoria
Sekcja: Polska
W nowym spocie wyborczym ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy pada kilka bardzo znaczących pytań, które są niezmiernie istotne w obecnej sytuacji, jaką mamy w Polsce.
„Platforma Obywatelska na naszych oczach schodzi do grobu. Nie toczy się żadna dyskusja, debata” – stwierdził Paweł Lisicki w rozmowie na antenie Radia Wnet.
Okazuje się, że w Niemczech w Bawarii da się przeprowadzić wybory korespondencyjnie. W Korei Południowej nawet w lokalach wyborczych. Polska jednak wymyka się tym wszystkich standardom cywilizowanego świata i nie dorasta do tego, żeby sobie poradzić z takim głosowaniem.
Moralność kalego znana jest od dawna m.in. dzięki powieści Henryka Sienkiewicza pt. „W pustyni i w puszczy”. No tak, ale Kali mieszkał w Afryce, a Europa, a zwłaszcza kwiat tej Europy czyli Niemcy i Francja to przecież wzory cnót i ostoja demokracji. Jak to się zatem dzieje, że politycy niemieccy uważają, że wybory korespondencyjne w Niemczech w Bawarii są demokratyczne, ale w Polsce już takie być nie mogą?
Na 10 dni przed upływem swojej kadencji I prezes SN Małgorzata Gersdof postanowiła zawiesić Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego przypisując sobie tym samym i uzurpując sobie kompetencje władzy wykonawczej. W tym działaniu posunęła się ona nawet poza orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na które próbowała się powoływać.
Rozmowa z prezesem wydawnictwa Biały Kruk, znanym działaczem kultury i twórcą, Leszkiem Sosnowskim, o trudnej sytuacji polskiej książki w dobie epidemii koronawirusa oraz pierwszych krokach rządu przeciwdziałających zapaści branży.
Wybory korespondencyjne to sprawa gorąca, a opozycja postanowiła chyba zrobić wszystko, żeby je utrudnić albo nawet uniemożliwić.
Nie tylko sondaże Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, ale też samej Platformy Obywatelskiej i szerzej Koalicji Obywatelskiej są niepokojące dla tej części opozycji. PO już nawet traci rolę lidera na korzyść PSLu.
W sprawie głosowania korespondencyjnego premier Mateusz Morawiecki wydał decyzję Poczcie Polskiej, aby zostały odpowiednio przygotowane warunki umożliwiające bezpieczne przeprowadzenie wyborów prezydenckich.
Mec. Roman Giertych opublikował w mediach społecznościowych list, który kieruje do wszystkich członków, sympatyków i posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz do urzędników, policjantów i prokuratorów wspierających obecną władzę. W liście tym straszy, że PiS zmierza do wprowadzenia w Polsce dyktatury i apeluje aby się jej przeciwstawić.
Pracownia Social Changes przeprowadziła dla portalu wPolityce.pl sondaż, w którym pytała respondentów, na kogo oddaliby głos, gdyby wybory korespondencyjne odbyły się w najbliższą niedzielę. Zdecydowanym zwycięzcą jest urzędujący prezydent Andrzej Duda, na którego zagłosowałoby aż 65 proc. badanych.
Ta wiadomość była raczej oczywista, ale teraz jest oficjalna. Kandydatka Małgorzata Kidawa-Błońska, która „zawiesiła” swoją kampanię wyborczą, jak się można było spodziewać, weźmie udział w przygotowanej przez TVP debacie przedwyborczej, która odbędzie się 6maja. Oświadczyła, że chce, aby Polacy zobaczyli, jaka jest naprawdę.
Kandydatka KO na prezydent Małgorzata Kidawa-Błońska, mimo swojej sondażowej porażki, nie oddała jeszcze rękawic i cały czas stara się być aktywna. Dziś, niezwykle emocjonującym wpisem, zainaugurowała swoją nową akcję: #OniWyboryMyŻycie
W czasie kryzysu spowodowanego epidemią koronawirusa dwie najważniejsze gospodarki świata nie rezygnują z wymierzania przeciwko sobie kolejnych działań. Po dwuletniej wojnie handlowej, teraz Stany Zjednoczone planują przestać regulować amerykańskie zobowiązania wobec Chin. Ewentualną wojnę zadłużeniową pomiędzy dwoma gigantami odczuje osłabiona koronawirusem gospodarka całego świata.
O niezwykle ciekawą interpretację najnowszego sondażu prezydenckiego, który przeprowadziła pracownia Kantar, pokusił się dziś Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem niezwykle niski wynik kandydatki KO Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wcale nie oznacza niskiego dla niej poparcia, ale mówi jedynie o tym, że Polacy nie chcą iść na wybory: