Kategoria

Polska

Sekcja: Polska

Fot. Screenshot - TVP 1

Polska

To trzeba usłyszeć i zobaczyć! Prezydenckie: „Czołem żołnierze i funkcjonariusze!” [Wideo]

W południe, pod łopocącymi biało-czerwonymi flagami i w obecności najwyższych władz państwowych, rozpoczęły się centralne obchody Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza zgromadziły się tysiące Polaków, a w całym kraju transmitowano wydarzenie, w którym szczególnie wybrzmiał donośny, uroczysty okrzyk prezydenta Karola Nawrockiego: — Czołem żołnierze i funkcjonariusze!

Fot. screenshot - YouTube (Rymanowski Live)

Polityka

Premier prowokuje prezydenta. Bosak: Tym razem Tusk trafił na twardego zawodnika

„Tym razem jednak jego pech polega na tym, że trafił na twardszego zawodnika. Poprzednio to był prof. Lech Kaczyński, kulturalny starszy człowiek, inteligent o staroświeckim nieco nastawieniu. Tym razem trafił na twardego zawodnika, młodszego od siebie, w sile wieku, wywodzącego się ze środowisk, w których nikt nie boi się konfliktów” – zauważył jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak, odnosząc się do prowokacji rządzących wymierzonych w prezydenta Karola Nawrockiego.

Fot. screenshot - X.com (@prezydentpl)

Polska

Prezydent złożył wieńce przed pomnikami Ojców Niepodległości

Dziś wielkie święto wszystkich Polaków. 107 lat temu Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową i naczelne dowództwo podległych jej wojsk polskich, co wspominamy jako symbol odzyskania przez Polskę Niepodległości. Ojców naszej Niepodległości uczcił rano prezydent Karol Nawrocki.

Fot. ©Piotr Życieński/IPN

Polska

Polski wywiad w Niemczech po II wojnie światowej – wywiad z dr. Łukaszem Wolakiem

- W kilku przypadkach odnotowujemy historie, w których wyzwalanych z obozów koncentracyjnych zatrzymywano w tych obozach. W świadomości tej społeczności zrodziło się później określenie zawarte w książce Andreasa Lembecka „Wyzwoleni ale nie wolni”. Ci, którzy mieli więcej szczęścia, trafili do obozów dla DP zaadaptowanych z byłych koszar Wehrmachtu. Ten stan sprzyjał jednak wspomnianemu rozdrobnieniu ośrodków, którymi z czasem było ciężko zarządzać. W drugim okresie władze okupacyjne zaczęły konsolidować mniejsze skupiska w większe, co w zamyśle administracji miało usprawnić ewentualną „repatriację”. W tym okresie zaczęły powstawać liczne obozy, które liczyły już od 2 tys. do nawet 10 tys. osób. Władze okupacyjne uważały, że będzie to najlepszy system skoncentrowania tak ogromnej liczby ludzi, który gwarantował w tamtym czasie lepszą kontrolę – mówi dr Łukasz Wolak.