Skarbnica Narodowa: Bezpłatny medal dla każdego Polaka
Skarbnica Narodowa przygotowała bezpłatny medal dla wszystkich Polaków, aby uczcić 100 lat niepodległości.
Kategoria
Sekcja: Polska
Skarbnica Narodowa przygotowała bezpłatny medal dla wszystkich Polaków, aby uczcić 100 lat niepodległości.
Nowoczesna odłącza się od Platformy Obywatelskiej. W nowej radzie miasta Wrocławia prawdopodobnie dojdzie do rozłamu w Koalicji Obywatelskiej.
"No pójdę w niedzielę oddać głos na Wassermannównę, bo młoda, inteligentna, z pomysłami, kobieta. Dobrze dla Krakowa" - mówi Jan Maria Rokita w krótkim filmie zamieszczonym na profilu Małgorzaty Wassermann.
Już 5 listopada o godzinie 10:00 rozpocznie się przesłuchanie byłego premiera Donalda Tuska przed sejmową komisją śledczą do spraw Amber Gold. Termin został już potwierdzony!
"Partyjni analitycy przeliczyli prezesowi wynik z 21 października na rzeczywistość wyborów do Sejmu i wyszło im, że oznacza to 42 proc. poparcia" - informują dziennikarze gazety "Fakt".
"Wygląda na to, że Kukiz'15 to polityczna kometa. Pojawiła się na niebie, błysnęła i zanika. Wyniki wyborów samorządowych pokazały, że może to być taki bohater jednego sezonu" - stwierdził Tomasz Żółciak, komentujacy wraz z innymi publicystami wewnętrzną walkę w ugrupowaniu Pawła Kukiza.
"Ja w parlamencie jestem dzięki Pawłowi Kukizowi i będę z Pawłem cały czas" - powiedział Marek Jakubiak dementując tym samym plotki o swoim odejściu z ruchu Kukiz'15.
"Tu jest nasza ziemia, tu chcemy być i tu będziemy. Tu staramy się być najlepszymi gospodarzami tej ziemi. To jest to, co jest potwierdzone ostatnio w podnoszeniu ratingów przez tych, którzy nam je obniżali parę lat temu" - mówił Mateusz Morawiecki w trakcie spotkania z wyborcami w Nowym Sączu.Premier przypomniał skandaliczne słowa kontrkandydata Iwony Mularczyk na prezydenta tegoż miasta."Nie chcę jakoś za ostro teraz występować, jesteśmy w tak szczególnym miejscu, ale słyszałem, że konkurent pani Iwony Mularczyk powiedział jakiś czas temu, że jak się komuś nie podobają zarobki w Polsce, to niech wyjedzie do Irlandii. No przecież tak nie można. Przecież nie tędy droga. Jak się powietrze nie podoba, to wyjedź do Francji, jak się kolej nie podoba, to sobie wyjedź do Niemiec. Jak się coś innego nie podoba, to wyjedź sobie do Anglii" - przypominał premier Morawiecki.Prezes Rady Ministrów podkreślił również, że obecni rządzący są najlepszym gospodarzem i potwierdzają to notowania wystawian
"Politycy z pierwszego obozu robią wszystko, by zachować status quo systemu postkomunistycznego, czyli III RP. Chcą żeby było, tak jak było" - mówi Joanna Lichocka komentując wyniki wyborów samorządowych.Posłanka Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z Polskim Radiem 24 stwierdziła, że scena polityczna w Polsce jest obecnie podzielona na dwa obozy. Zjednoczoną Prawicę będącą spadkobiercami tradycji solidarnościowych oraz stronnictwo postkomunistyczne w skład których wchodzą PO, Nowoczesna, SLD i PSL."Politycy z pierwszego obozu robią wszystko, by zachować status quo systemu postkomunistycznego, czyli III RP. Chcą żeby było, tak jak było. Naprzeciw wychodzi im obóz dobrej zmiany, którego liderem jest Jarosław Kaczyński. W czasie kampanii, jak i po niej, wyraźnie widać, że od naszych przeciwników idzie jedno przesłanie: anty-PiS. Robią wszystko, by zablokować możliwość realizacji programu Prawa i Sprawiedliwości. Wywierają presję na lokalnych działaczach, którzy mogliby chcieć, w imię dobra
"Niech pani spróbuje seksu. Poczuje pani motyle w brzuchu, poczuje pani rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach, a przez to w głowie też się może poukłada" - mówił Jerzy Owsiak atakując posłankę Krystynę Pawłowicz. Wypowiedź natychmiast wywołała reakcję polityk, która skierowała Owsiaka do sądu.Mimo, że po czasie szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przeprosił za swoje słowa to jednak profesor Pawłowicz zdecydowała się pozostawić sprawę decyzji sądu. Zdaniem posłanki Owsiak prezentuje się jako osoba "z misją", czym nadał sobie prawo do obrażania ludzi o innych poglądach.Sama podkreśliła również, że Jerzy Owsiak był przez nią wielokrotnie krytykowany, jednak nigdy nie zaatakowała go prywatnie odnosząc się chociażby do pożycia rodzinnego.Dziś sąd I instancji przyznał rację profesor Krystynie Pawłowicz i nakazał Owsiakowi przeproszenie posłanki. Wyrok nie jest prawomocny.mor/DoRzeczy.pl/Fronda.pl
"To kontynuacja dalszej, zgodnej współpracy" - podkreślają lokalni działacze PiS i PSL z powiatu chełmskiego. Jak się okazuje, mimo wielkich haseł idących z góry lokalni politycy chcą współpracować."W sprawie niezawiązywania koalicji z PiS odnosiliśmy się przede wszystkim do sejmików wojewódzkich" - tłumaczy wiceprzewodnicząca PSL Urszula Pasławska. W wypowiedziach polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego widać jednak ogromne zakłopotanie, decyzje "góry" są podważane przez lokalnych działaczy.Mimo zakazów kierowanych od przewodniczącego Kosiniaka-Kamysza działacze z powiatu chełmskiego postanowili wejść we współpracę z Prawem i Sprawiedliwością, aby utworzyć koalicyjną większość. Decyzja ta jest podparta wcześniejszą, długoletnią współpracą polityczną."To była bardzo dobra kadencja, wszyscy zgodnie działaliśmy w interesie mieszkańców, nie patrząc na poglądy polityczne. Udało się choćby wyremontować rekordowo dużo dróg" - powiedział prezes zarządu powiatowego PSL Piotr Deniszczuk."To wy
"Jesteśmy przygotowani. Są przeprowadzane oceny dotyczące możliwości otwarcia takiej bazy. Propozycja jest konkretna i została położona na stole. Teraz trwają jeszcze negocjacje z partnerem amerykańskim. Jestem optymistą" - mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.Kolejna, czwarta już wizyta Błaszczaka w Waszyngtonie to potwierdzenie, iż obecnie współpraca militarna Polski ze Stanami Zjednoczonymi jest priorytetem w resorcie obrony.Rozmowy przeprowadzane kolejno w Białym Domu, amerykańskim Kongresie oraz Pentagonie potwierdziły, że obydwie strony są zainteresowane powstaniem stałych baz wojsk USA w Polsce.Obecna wizyta obejmuje m.in. spotkania ze specjalistami do spraw bezpieczeństwa narodowego. Jednym z głównym gości ma być John Bolton amerykański dyplomata sprawujący stanowisko doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego.mor/IAR/Fronda.pl
"Z jednej strony skrajność z prawej strony, ale jest też skrajność z lewej strony. Żałuję, że także byli prezydenci wpisują się w tę politykę rozbijania wspólnoty, zamiast jej budowania" - powiedział Jarosław Gowin komentując stanowiska byłych prezydentów Lecha Wałęsy i Bronisława Komorowskiego, którzy odrzucili zaproszenie Andrzeja Dudy na wspólne obchody 11 listopada.Minister nauki i szkolnictwa wyższego nie ukrywał, że decyzja prezydentów jest zła dla Polski, szczególnie w sytuacji świętowania 100-lecia niepodległości."11 listopada powinniśmy być razem, prezydenci powinni iść obok siebie" - podkreślił Gowin.Słowa członka rządu Zjednoczonej Prawicy to komentarz do wypowiedzi m.in. Lecha Wałęsy, który otrzymał zaproszenie na wspólne obchody stulecia odzyskania niepodległości, jednak "odmawia" w nich udziału."Wydaje się bardzo trudne, żebyśmy ponad tymi zbyt głębokimi podziałami politycznymi potrafili świętować wspólnie, nawet tak uroczystą rocznicę jak stulecie odzyskania niepodległoś
"Wiemy, że musimy przestrzegać unijnego prawa i będziemy go przestrzegali. Ale oczekujemy także, że władze UE też będą tego prawa przestrzegały i będą przestrzegać zasad równości" - mówił prezes Jarosław Kaczyński w trakcie konwencji wyborczej w Radomiu.Prezes Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że znaczący wpływ na wyniki wyborów w niektórych miastach miało kłamstwo wypowiadane zgodnie przez przedstawicieli totalnej opozycji."Wielu mieszkańców wielkich miast zostało okłamanych i zmanipulowanych. W centrum tej manipulacji jest jedno twierdzenie – że PiS przygotowuje Polexit. Jest to – kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo, jeszcze raz powtarzam, bo już o tym mówiłem i mówił o tym pan premier" - podkreślił Kaczyński.W kontekście konfliktu z unijnymi organami prezez PiS zauważył, że obecnie Bruksela jest przesiąknięta politykami, którzy chcą uzurpować sobie prawo do bycia silniejszymi od innych."Podkreślam, nie wszyscy w UE tak myślą. My to dobrze wiemy. I będziemy tutaj cierpliwi. B
"Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby można było komuś nóż wbić w plecy, w sytuacji, kiedy samemu namawiało się do startu na Prezydenta" - mówi Marek Jakubiak komentując zachowanie lidera ruchu Kukiz'15 Pawła Kukiza.Marek Jakubiak przerywa milczenie i mówi wprost o niezrozumiałej dla niego sytuacji sprzed wyborów samorządowych. Paweł Kukiz szef ruchu z którego startował Jakubiak stwierdził wówczas, że nie popiera swojego kandydata w walce o fotel prezydenta Warszawy.Marek Jakubiak w rozmowie z TV RP stwierdził, że poczuł się jakby wbito mu "nóż w plecy"."Będę prosił Pawła Kukiza o wyjaśnienie braku wsparcia w wyborach prezydenckich. Wystawienie mnie w ostatniej chwili i wbicie noża w plecy było dla mnie osobiście bardzo bolesne i odczuwalne w trakcie kampanii, w której i tak zdobyłem 3 miejsce" - stwierdził poseł Kukiz'15.W wywiadzie Jakubiak stwierdza również, iż to właśnie deklaracja Pawła Kukiza miała znaczący wpływ na słaby wynik w wyborach."To jest oczywiste. Ja to odebrałem po sond