Mariusz Błaszczak: Wybory mogą się odbyć wcześniej
„Wybory mogą się odbyć wcześniej, ale klucz do nich znajduje się w rękach Hołowni i Kosiniaka-Kamysza” – podkreśla szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Kategoria
Sekcja: Polska
„Wybory mogą się odbyć wcześniej, ale klucz do nich znajduje się w rękach Hołowni i Kosiniaka-Kamysza” – podkreśla szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Witając się wczoraj z minister Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, premier Donald Tusk pokusił się o kąśliwą uwagę na temat jej popularności. „To nie była złośliwość, a jedynie poczucie humoru” – przekonuje sama minister funduszy.
Sytuacja na polskim rynku pracy staje się coraz bardziej dramatyczna. Choć bezrobocie utrzymuje się na niskim poziomie, to trwa fala zwolnień grupowych, w ramach której tysiące Polaków tracą zatrudnienie.
Aż 52 proc. Polaków popiera zmiany ustrojowe w kierunku systemu prezydenckiego. Zaledwie 38 proc. uczestników badania opowiada się natomiast za tym, by to premier miał szersze od prezydenta kompetencje.
„Niezależnie od tego, co było powodem tego haniebnego zachowania, trzeba na to reagować w sposób zdecydowany i trzeba zająć się także ustawą, która leży w polskim Sejmie, żeby było to i penalizowane i żeby takie sytuacje się nie powtarzały” – powiedział prezydent Karol Nawrocki, komentując sobotnie wydarzenia na Stadionie Narodowym.
Wedle medialnych doniesień, po słynnych słowach Szymona Hołowni o zamachu stanu i aferze wokół KPO atmosfera w rządzie Donalda Tuska jest niezwykle napięta. Trwanie Polski 2050 w koalicji ma wisieć na włosku i być uzależnione od stanowisk minister funduszu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i wiceministra w tym resorcie Jana Szyszki.
„Pan premier Donald Tusk chce szantażować Polaków ustawą wiatrakową. Ja nie zamierzam się temu poddać” – powiedział prezydent Karol Nawrocki, odnosząc się do poprawki dot. mrożenia cen energii, za pomocą której rządzący chcą skłonić głowę państwa do podpisania tzw. ustawy wiatrakowej.
Premier Donald Tusk oskarżył prezydenta Karola Nawrockiego o zablokowanie mrożącej ceny energii ustawy. Nie wspomniał jednak, że przepisy dot. cen energii jego rząd wrzucił do kontrowersyjnej ustawy wiatrakowej, w ten sposób chcąc zmusić głowę państwa do zgody na liberalizację przepisów dot. budowy farm wiatrowych.
Po skandalicznych wydarzeniach na Stadionie Narodowym Leszek Miller przypomniał o zablokowanym przez rządzących projekcie PiS, który zakładał penalizację banderyzmu. „Obecna polityka Polski, oparta na zasadzie bezwarunkowego wspierania Ukrainy, doprowadziła do sytuacji, w której w sojuszu z Kijowem nasz kraj stał się partnerem słabszym” – alarmuje były premier.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podał w mediach społecznościowych liczbę żołnierzy służących w Wojskach Obrony Cyberprzestrzeni. Problem w tym, że jak wskazują politycy opozycji, jest to informacja niejawna.
Media donoszą o fatalnym stanie zdrowia ks. Michała Olszewskiego, sercanina przez wiele miesięcy przebywającego w areszcie w ramach śledztwa dot. rzekomych nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Do sprawy odniósł się jeden z jego obrońców mec. Krzysztos Wąsowski, który przyznał, że duchowny jest w złej kondycji psychicznej.
Minister rozwoju i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz tłumaczyła się w czasie dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów z nieprawidłowości w wydatkowaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy. Odpowiedzialność za aferę zrzuciła na byłą szefową PARP. Sama uniknęła jakichkolwiek konsekwencji.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wydał postanowienie o stwierdzeniu wygaśnięcia mandatów poselskich posłów powołanych do Kancelarii Prezydenta. Ich miejsca zajmą teraz politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy zajęli kolejne miejsca w ostatnich wyborach parlamentarnych.
Po 14 miesiącach aresztu tymczasowego, Ryszard Sellin odzyskał dziś wolność. O decyzji prokuratury poinformował jego brat, poseł Jarosław Sellin, który nie ma wątpliwości, że prokuratura stosowała motywowany politycznie „areszt wydobywczy”.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie młodego Ukraińca, który przyznał się do wniesienia flagi na Stadion Narodowy. Mężczyzna przeprasza za swój czyn i dziękuje Polakom za udzielaną jego narodowi pomoc.