Podziały w koalicji? Sawicki: PSL musi zdystansować się od PO
„Choć jesteśmy w koalicji, to w moim odczuciu konieczne jest pewne dystansowanie się od niektórych decyzji i zachowań Platformy Obywatelskie” – przekonuje Marek Sawicki z PSL.
Kategoria
Sekcja: Polska
„Choć jesteśmy w koalicji, to w moim odczuciu konieczne jest pewne dystansowanie się od niektórych decyzji i zachowań Platformy Obywatelskie” – przekonuje Marek Sawicki z PSL.
Po dziewięciu dniach przerwy, w piątek wieczorem ponownie włączony został kanał informacyjny Telewizji Polskiej. Dziś na antenie TVP Info wystąpił prof. Krzysztof Szczucki. Odebrano mu jednak głos, kiedy chciał poinformować widzów o zamachu na media publiczne.
„Globalista Tusk właśnie ogłosił, że zamyka główne media opozycyjne w Polsce. Ale był on zastępcą Merkel, więc UE będzie mu kibicować” – pisze amerykański publicysta Jack Posobiec, komentując sposób przejęcia przez nowy polski rząd mediów publicznych.
„Jesteśmy świadkami bezczelnego łamania prawa i myślę, że nie jest przesadą mówienie, iż jest to zamach stanu - choć nie przeprowadzany metodami militarnymi” – stwierdził prof. Zdzisław Krasnodębski, komentując sposób, w jaki nowy rząd przejmuje kontrolę nad mediami publicznymi.
Doradca prezydenta, prof. Andrzej Zybertowicz przyznaje, że można było wiele zarzucić Telewizji Polskiej w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy. Wskazuje jednak, że nowy szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz zamiast sytuację w mediach publicznych naprawiać, jedynie ją pogarsza.
– Od momentu od kiedy wrócił z Brukseli do Polski Donald Tusk ewidentnie gra na ostre podziały społeczne i polityczną anihilację sił społecznych, które reprezentują odmienną koncepcję rozwoju kraju, a przede wszystkim stawiają na umacnianie suwerenności i państwowości polskiej. Groźby, zastraszanie to stała metoda środowiska politycznego Platformy – mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Znamienne jest, że przedstawiciele neo-PAP odmówili publikacji tej wypowiedzi.
W sobotę wieczorem obecny premier Donald Tusk wygłosił orędzie, w którym mijający rok ocenił jako trudny. Uważa też, że w Polsce nastąpiło „obywatelskiej przebudzenie” i zatriumfowała demokracja.
1. W końcówce roku pojawia się coraz więcej informacji o tym, że nowy rząd Donalda Tuska nie tylko nie zamierza realizować własnych obietnic wyborczych ale kasuje także programy wprowadzone przez rząd Morawieckiego. Młodzi ludzie czekali długo na wprowadzenie korzystnych rozwiązań prawnych i finansowych, które pozwoliłyby im nabyć na własność pierwsze mieszkanie na rynku pierwotnym albo wtórnym, albo też wybudować dom we własnym zakresie. W połowie tego roku rząd premiera Morawieckiego wprowadził w życie takie rozwiązanie i był to kredyt mieszkaniowy o stałej stopie procentowej wynoszącej 2% skierowany do ludzi w wieku do 45 lat, nie posiadających własnego mieszkania.
- "Cenzura wróciła w pełnej okazałości! Sytuacja bez precedensu, nielegalne neowładze PAP - p. M. Błoński i p. J. Wojteczek odmawiają opublikowania wypowiedzi lidera największej partii opozycyjnej p. prezesa Jarosława Kaczyńskiego" - napisał dziś w mediach społecznościowych rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek.
1. Siłowe zajęcie mediów publicznych, spowodowało z jednej strony mniejsze zainteresowanie innymi posunięciami rządu Tuska, szczególnie tymi, które są sprzeczne z deklaracjami wyborczymi Platformy i jej koalicjantów, z drugiej strony przeprowadzone w nich zmiany powodują, że są one raczej zainteresowane patrzeniem na ręce obecnej opozycji, a nie rządzącym. Stąd bez specjalnego zainteresowania w mediach głównego nurtu, przechodzą informacje o decyzjach rządu, które nie tylko idą w przeciwną stronę, niż składane jeszcze dwa miesiące temu obietnice wyborcze, ale także uderzają najmocniej w interesy zwykłych ludzi. Chodzi głównie o dwie decyzje ministra infrastruktury i ministra finansów z ostatnich kilku dni, dotyczące odpowiednio, podwyżki od 1 stycznia przyszłego orku opłaty paliwowej o 13,2% oraz składki ZUS-owskiej dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą o blisko 250 zł.
Zespół „Tygodnika TVP”, który właśnie ukazał się po raz 319, czyli ostatni przed zawieszeniem jego działalności przez nowe władze, pożegnał się ze swymi czytelnikami.
Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz zdecydował o rozpoczęciu likwidacji 17 spółek regionalnych rozgłośni Polskiego Radia. "To kolejna skandaliczna, bezprawna i niczym nie uzasadniona jego decyzja niszcząca media publiczne w Polsce" - głosi treść protestu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (ZG SDP).
Były minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński skrytykował swego następcę z nowej ekipy rządzącej – Bartłomieja Sienkiewicza za kolejną już „skandaliczną” decyzję, jaką podjął.
Prof. Ryszard Piotrowski nie pozostawił wątpliwości co do faktu, że działania, jakie w stosunku do mediów publicznych podjął w imieniu rządu Donalda Tuska minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, są niezgodne z obowiązującym w Polsce prawem oraz Konstytucją.
"Nie możemy abstrahować od tego, co się w polskich mediach publicznych zdarzyło, od tego, ile osób zostało przez te media pokrzywdzonych. Mamy sytuację, że przywracamy konstytucyjność i szukamy jakiejś podstawy prawnej, żeby to zrobić" - stwierdził obecny minister sprawiedliwości Adam Bodnar.