Kategoria

Rodzina

Podkategoria: Rodzina

Zabójcza klęska feministek

Rodzina

Zabójcza klęska feministek

Udało się Wam dowiedzieć, że pomimo zaangażowania blisko trzydziestu organizacji oraz lewicowych środowisk dysponujących ogromnymi środkami finansowymi, nie udało się zebrać wymaganych 100 tysięcy podpisów pod projektem ustawy ułatwiającej zabijanie dzieci. Jak to możliwe, skoro na Ruch Palikota i SLD głosowało razem dużo więcej osób?

„Czas na homobioetykę”

Rodzina

„Czas na homobioetykę”

Ich zdaniem konieczne jest takie ujęcie zagadnień bioetycznych, które sprawiłyby, że osoby LGTBQI (z każdym rokiem owo sformułowanie robi się dłuższe, i obejmuje większe ilości rozmaitych seksualnych odstępstw od normy, ale żeby nie było wątpliwości chodzi o lesbijki, gejów, transseksualistów, biseksualistów, osoby queer i interseksualne, na razie na liście brak osób panseksualnych, to znaczy odczuwających pociąg seksualny do wszystkiego, to znaczy również do przedmiotów martwych i zwierząt, ale to pewnie tylko kwestia czasu) i ich perspektywa byłaby bardziej obecna w debacie.

Batman broni działacza pro-life. Zobacz film

Rodzina

Batman broni działacza pro-life. Zobacz film

Kilka lat temu Guangcheng i jego żona Yuan Weijing, zostali dotkliwie pobici przez policję. Pobicie miało związek z opublikowaniem przez nich w internecie nagrania, na którym mężczyzna opowiada o swoim, całkowicie kontrolowanym przez chińską bezpiekę, życiu. Pobicie było na tyle dotkliwe, że ofiary nie mogły o własnych siłach wstać z łóżek. Nie pozwolono im także na opatrzenie ran w szpitalu, ze względu na warunki aresztu domowego, w jakim przebywa małżeństwo. Chen Guangcheng naraził się władzom, gdyż dokumentował przypadki przymusowych aborcji, nawet u kobiet w zaawansowanej ciąży. O jego uwolnienie apelowała w 2010 roku amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton. Chen od lat informuje o przymusowych aborcjach w Chinach i opisuje bestialski komunistyczny reżim. Niedawno działacze pro-life informowali, że działacz może być już martwy. Tak naprawdę do dziś nie wiadomo co się dzieje z działaczem. Teraz postanowił go odwiedzić hollywoodzki gwiazdor Christian Bale, który zagrał ostatnio w

Łódź obiecała czworaczkom darmowy żłobek, rodzice zapłacili 700 zł

Rodzina

Łódź obiecała czworaczkom darmowy żłobek, rodzice zapłacili 700 zł

- O tym, że urodzę czworaczki, dowiedziałam się podczas badania USG. Byłam zaskoczona, ale bardzo szczęśliwa. Wiedziałam jednak, że musimy się przygotować na wiele problemów - mówi Dorota Walczak. - Odetchnęłam, kiedy wiceprezydent odwiedziła nas i powiedziała, że miasto nam pomoże, bo czują się za nas odpowiedzialni. Stało się inaczej. Pani Dorota od pół roku próbowała skontaktować się z władzami Łodzi, bo wiedziała, że w styczniu musi wrócić do pracy na pełen etat. Zamiast pomocy, dostała tylko urzędniczą odpowiedź o stawkach obowiązujących w łódzkich żłobkach. - Odpisano mi, że na trzecie i czwarte dziecko mogę skorzystać z ulgi w opłatach. Z tymi ulgami żłobek dla maluchów kosztuje właśnie 700 zł. Jak możemy ufać władzy, która rzuca obietnice bez pokrycia - żali się pani Dorota.

„Brońmy karpia, zabijajmy dzieci”

Rodzina

„Brońmy karpia, zabijajmy dzieci”

Życie dla zwierząt - bez wyjątków!Nawiązuję oczywiście do głosowania z 31 sierpnia 2011r. nad projektem ustawy chroniącej każde dziecko przed narodzeniem i do głosowania z 16 września 2011r. nad projektem ustawy o ochronie zwierząt. Dzieci „przegrywają” życie pięcioma głosami, ochroną zwierząt zainteresowanych jest niemal 100% posłów. Życie zwierząt nie dzieli. Posłowie wznoszą się ponad podziały partyjne, by zagwarantować życie, schronienie, wolność od okrucieństwa czy „zmuszanie do czynności, których wykonywanie może spowodować ból” każdemu kotu, psu, żabie czy … karpiowi.Humanitarnie i bez "szczególnego okrucieństwa"W sukurs karpiom idzie również prokurator generalny Andrzej Seremet. Przypomina, że nie można ich transportować w koszykach czy zabijać jeśli „wymagane prawem szkolenie” nie zostało ukończone. Najciekawszy jest jednak komentarz dotyczący kary więzienia za nieHUMANitarne traktowanie ryb. Zanim się za to zabierzemy proponuję najpierw ludzi traktować jak ludzi, a zwierzęta

Aborcja nie jest bezpieczniejsza niż poród

Rodzina

Aborcja nie jest bezpieczniejsza niż poród

Saunders zauważa, że 98 proc. aborcji na Wyspach przeprowadza się w oparciu o przesłankę, że dalsza ciąża i urodzenie dziecka spowoduje problemy psychiczne u matki. Jego zdaniem to dowodzi, że 98 proc. aborcji w Wielkiej Brytanii, z technicznego punktu widzenia przeprowadzana jest nielegalnie.„Oznacza to, że lekarze, którzy zalecają aborcję po to, by chronić zdrowie psychiczne kobiety, dokonują tego w oparciu o fałszywe przekonaniem nie poparte medycznymi dowodami” – wyjaśnia lekarz. W 2010 roku 98 proc. (185 tys. 291) aborcji w Wielkiej Brytanii przeprowadzono w oparciu o stwierdzenie, że ciąża nie przekracza 24. tygodnia oraz, że dalsze je kontynuowanie zawiera ryzyko, większe niż gdyby ciąża została przerwana, urazu fizycznego lub psychicznego u ciężarnej kobiety.

"Na nowym systemie adopcji dzieci mogą ucierpieć"

Rodzina

"Na nowym systemie adopcji dzieci mogą ucierpieć"

KAI: Jak ocenia Pani nowe przepisy adopcyjne, które zaczną obowiązywać od nowego roku? - Nowa ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej ma zarówno słabe, jak i mocne strony. Idea, by pracować z rodziną, gdy ta jest w kryzysie i nie dopuścić do jej rozpadu, jest słuszna. Pozytywne jest powołanie w tym celu asystentów rodzinnych. Niestety samorządy gmin mają na te stanowiska zbyt mało środków i już w tej chwili pojawił się projekt nowelizacji, w którym rolę asystenta można będzie jednak łączyć z wykonywaniem zadań pracownika socjalnego, jeżeli praca ta odbywa się na terenie innej gminy. Obniży to skuteczność pracy asystenta.

Antyaborcyjna broń na chodniku.Stań przed szpitalem Bielańskim!

Rodzina

Antyaborcyjna broń na chodniku.Stań przed szpitalem Bielańskim!

Księża, zakonnice i zakonnicy, a nawet biskupi i arcybiskupi przewodniczą w USA modlitwie wiernych zebranych na chodniku przed szpitalem lub kliniką aborcyjną należącą do organizacji Planned Parenthood. W deszczu, śniegu, czy skwarze. Tę akcję pod nazwą „Bringing Jesus to Planned Parenthood through Mary” (Przynosząc Jezusa do Planned Parenthood poprzez Maryję) opisuje w każdym biuletynie jedna z amerykańskich grup pro-life STOPP International, będącej częścią innej, większej organizacji American Life League: ALL. Zaczęła się ona połowie 2010 r., kiedy to członkowie ALL zdecydowali się powierzyć Maryi, Matce Jezusa całą swoją walkę z aborcyjnym gigantem Planned Parenthood.

Pospieszalski: Adwent mojego dzieciństwa

Rodzina

Pospieszalski: Adwent mojego dzieciństwa

- Czekaliśmy wszyscy w domu na roraty. To nie było tylko chodzenie na Mszę świętą,ale pewien rytuał. Pamiętam, że dla nas jako dzieci to był duży wysiłek wstawać na godz. 6.00 gdy do szkoły się szło na 8.00. Jak się wstawało było ciemno, skrzypienie śniegu pod nogami, mróz... to wrasta we wspomnienia. W kościele rano zimno i obowiązkowa pieśń „Archanioł Boży Gabriel”. Nie mieliśmy lampionów z tektury, chodziliśmy z gromnicami I-szo komunijnymi albo ze świecą roratnią, którą dostało się od mamy. Do dziś pamiętam po dwie zwrotki z wtedy śpiewanych pieśni: „Niebiosa rosę spuście nam z góry”, „Spuście nam na ziemskie niwy” czy „Oto Pan Bóg przyjdzie”, którą dziś odkrywam na nowo.

Wystarczy 300 zł i nie masz rodziny

Rodzina

Wystarczy 300 zł i nie masz rodziny

Na konferencji podsumowano kampanię autorstwa agencji TELESCOPE zatytułowaną „Rozwód? Przemyśl to”. Towarzyszył jej spot telewizyjny „Bajka”, emitowany przez kilka kanałów TVN oraz w TVP, dzięki osobistemu zaangażowaniu prezesa Juliusza Brauna.

Terlikowski: Równy status nie dla małżeństw i nienarodzonych

Rodzina

Terlikowski: Równy status nie dla małżeństw i nienarodzonych

- Jestem za związkami partnerskimi, bo uważam, że każda forma wspólnego życia ludzi powinna być wspierana - mówiła „Gazecie Wyborczej” Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, nowa pełnomocniczką rządu ds. równego traktowania. Niestety dziennikarze nie zapytali pani rzecznik, co z wielożeństwem, czy poliamorią, tak zachwalaną przez „Krytykę Polityczną”. Nie jest też jasne, czy pani rzecznik popiera związki platońskie, dorosłych mężczyzn z dorastającymi chłopcami, które też przecież są związkami międzyludzkimi. Jedno jest jednak pewne. Pani rzecznik zrobi wszystko, by homoseksualiści i ludzie żyjący na kocią łapę otrzymali uprawnienia, które dotąd miały małżeństwa. I już tylko ta zapowiedź pokazuje, że sprawiedliwość nie ma dla niej znaczenia.

Dziecko nienarodzone jak piłka

Rodzina

Dziecko nienarodzone jak piłka

Ponad 15 pielęgniarek z The University of Medicine & Dentistry protestuje przeciwko zmuszaniu ich do dokonywania aborcji i nie respektowaniu ich sumienia. Siostra Esperanza R. Vinoya powiedziała w “The Washington Post”, że kazano jej „tylko” złapać jedynie główkę dziecka, które i tak już nie żyje. „Czy możesz wyobrazić sobie bardziej makabrycznego niż prośba o złapanie główki dziecka?”- pisze komentator LSN Thomas Peters. Niestety nawet takie makabryczne opisy nie robią zbyt wielkiego wrażenia na niektórych feministkach.

Szokując książka uzależnionej od aborcji

Rodzina

Szokując książka uzależnionej od aborcji

Książkę "Macierzyństwo niemożliwe. Wyznania uzależnionej od aborcji" odrzuciło 51 wydawnictw. Kobieta jednak znalazła wydawcę. „Oczywiście nie wyglądało to tak, że chciałam to robić raz po razie. Ale ćpun ma dokładnie tak samo. Też za każdym razem chce przestać” – powiedziała dwa lata temu w "Los Angeles Times" Vilar. Jak twierdzi, po prostu nie mogła się powstrzymać. A spiralę kolejnych ciąż i aborcji miał sprowokować jej były mąż, profesor filologii klasycznej Pedro Cuperman, który twierdził, że potomstwo zabija namiętność między kobietą a mężczyzną. Po jakimś czasie Irene sprzeciwiła się i odstawiła pigułki antykoncepcyjne i zachodziła regularnie w ciążę. Za każdym razem zabijała kolejne swoje dzieci. Dziś, z drugim mężem, ma dwójkę dzieci, i mimo doświadczeń pozostaje zdecydowaną zwolenniczką aborcji. Jej obrzydliwa książka ma zaś „oswoić” ludzi z zabijaniem dzieci nienarodzonych.

Federa: Zagraj sobie w aborcję

Rodzina

Federa: Zagraj sobie w aborcję

- Problemem wpadki określa się powszechnie nieplanowaną ciążę. Pamiętajcie jednak, że pęknięta gumka albo inna sytuacja, w wyniku, której teoretycznie może zajść do zapłodnienia nie oznacza, że do takiego nieplanowanego zapłodnienia rzeczywiście doszło. Na naszych stronach znajdziecie informacje o tym, czy i jak uprawiać wolny od przymusu i przemocy seks i jak zabezpieczać się przed ewentualną wpadką. Gra WPADKA jest oparta na najczarniejszym scenariuszu, którego łatwo uniknąć! Jednak rozpoczynając lub prowadząc życie seksualne musimy liczyć się ze wszystkimi tego konsekwencjami. Gra zaprojektowana jest w taki sposób, aby zapoznać Was z realiami dotyczącymi dostępu do usług zdrowotnych związanych z waszą seksualnością. Mamy nadzieję, że granie we wpadkę uchroni Was od wpadek w realu! - czytamy na planszy „Wpadki”.