Serbowie nie chcą do Unii Europejskiej
Serbski naród w większości nie chce wstąpienia swej ojczyzny w struktury Unii Europejskiej.
Kategoria
Sekcja: Świat
Serbski naród w większości nie chce wstąpienia swej ojczyzny w struktury Unii Europejskiej.
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił na konferencji prasowej w Warszawie start międzynarodowej kampanii #StopRussiaNow. Ma ona obudzić sumienia Europejczyków, którzy przyzwyczajają się do wojny na Ukrainie i chcą wrócić do normalnych stosunków z Rosją.
Okazuje się, że postawa niemieckiego rządu, który zwleka z przekazywaniem broni napadniętej przez Rosję Ukrainie, spotyka się z poparciem aż połowy niemieckiego społeczeństwa.
W szokującym i skandalicznym liście niemieckich elit do kanclerza Olafa Scholza, czytamy wezwania szefa tamtejszego rządu do zaprzestania dostaw broni na Ukrainę. Co więcej sygnatariusze listu wyrażają głębokie ubolewanie z powodu działań krajów NATO, które takie uzbrojenie broniącej się Ukrainie dostarczają.
Jak stwierdził w piątkowym wywiadzie dla Verlagsgruppe Bistumspresse dyrektor wykonawczy niemieckiej katolickiej organizacji pomocy dla Europy Wschodniej Renovabis, Thomas Schwartz, nie wyobraża on sobie dalszej współpracy z rosyjskim patriarchą prawosławnym Cyrylem oraz Patriarchatem Moskiewskim, którego Cyryl jest zwierzchnikiem.
Rzecznik Pentagonu odniósł się w piątek do listu kongresmenów opublikowanego tego samego dnia, w którym przedstawiciele obydwu partii zaapelowali do Pentagonu m.in. „o wysłanie specjalnych ambulansów na Ukrainę oraz szpitali polowych do Polski przy granicy z Ukrainą, by leczyć ukraińskich uchodźców, a także żołnierzy” – podaje portal TVP Info.
Nuklearny szantaż Putina już nie działa. Zachód już nie pozwoli Putinowi na popełnianie ciężkich zbrodni przeciwko ludzkości i bezkarne niszczenie architektury bezpieczeństwa w Europie, podaje Bloomberg.
Niemiecka prasa ostro krytykuje postawę niemieckiego rządu, który wciąż wstrzymuje dostawy ciężkiej broni na Ukrainę. W ocenie komentatora „Westfaelische Nachrichten”, w kontekście wojny na Ukrainie aspirujące do miana europejskiego lidera Niemcy po prostu zrobiły z siebie pośmiewisko.
Wieloletni doradca byłej kanclerz Angeli Merkel, emerytowany generał Bundeswehry Erich Vad stwierdził na antenie niemieckiej telewizji publicznej ZDF, że zwycięstwo Ukrainy w wojnie z Rosją nie jest priorytetem. Jego zdaniem najważniejsze jest obecnie zawieszenie broni, a nie triumf którejkolwiek ze stron.
W wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej prof. Bogdan Musiał przekonuje, że kanclerz Niemiec Olaf Scholz jedynie pozoruje pomoc dla Ukrainy. Historyk wskazuje, że wytworzona na przestrzeni lat przez rządzącą w Niemczech SPD sieć powiązań z Rosją przypomina struktury mafijne.
Wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell oświadczył, że obecnie niemożliwe jest wprowadzenie przez Unię Europejską embarga na rosyjską ropę. Polityk wyjaśnił, że część państw zapowiedziała zablokowanie takiej inicjatywy.
Londyn jest gotowy do kontrataku, jeśli Moskwa użyje broni masowego rażenia przeciwko Ukrainie – powiedział premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson i zaznaczył, że uderzenie po Rosji zostanie przeprowadzone bez konsultacji z NATO, informuje agencja informacyjna UNIAN.
Papież przyjął na audiencji Viktora Orbána. Była to pierwsza zagraniczna podróż węgierskiego premiera po wygranych wyborach parlamentarnych. Rozmawiano m.in. o wojnie na Ukrainie.
„Bezpieczna Ukraina to bezpieczna Unia Europejska, ale rozumiem, że sieci rosyjskich powiązań finansowych, biznesowych, politycznych w Niemczech są dużo większe, niż wszystkim się wydawało” – stwierdził w programie „Graffiti” rzecznik rządu Piotr Müller.
Najlepszą obroną jest atak. Kiedy więc niemiecki rząd jest krytykowany za swoje skandaliczne decyzje związane z rosyjską agresją, niemieccy dziennikarze atakują Polskę. Na łamach tygodnika „Der Spiegel” Constantin Seibt nazywa Polskę faszystowskim krajem.