Dr Jerzy Bukowski: Kto rządzi amerykańskimi Żydami?
Były premier Leszek Miller opowiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” o tym, co usłyszał w chwili szczerości od szefa izraelskiego rządu Benjamina Netanjahu w 1996 roku:
Kategoria
Sekcja: Świat
Były premier Leszek Miller opowiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” o tym, co usłyszał w chwili szczerości od szefa izraelskiego rządu Benjamina Netanjahu w 1996 roku:
Były premier Leszek Miller przekonuje, że na diasporę żydowską w Stanach Zjednoczonych można do pewnego stopnia patrzeć jako na instrument w rękach rządu izraelskiego. Premier Benjamin Netanjahu na spotkaniu przed laty powiedział Millerowi wprost, że Tel Awiw steruje tamtymi środowiskami.
Wczoraj informowaliśmy (TUTAJ) o skrytykowaniu przez Instytut Jad Waszem podpisanej w ubiegłym tygodniu polsko-izraelskiej deklaracji, która ma wedle oświadczenia instytutu jakoby zawierać „poważne błędy”. Z kolei kancelaria premiera Izraela podkreśliła, że w pracach nad deklaracją od początku uczestniczyła... główna analityk Jad Waszem. Ostro o oświadczeniu instytutu wypowiada się Jonny Daniels w rozmowie z onet.pl:
W opublikowanym wczoraj wywiadzie dla Onet.pl Jonny Daniels, szara eminencja polskiej polityki odnosi się do ataku instytutu Yad Vashem na Polskę.
Informowaliśmy dzisiaj o zaskakującym oświadczeniu Instytutu Jad Waszem, według którego zawarte w deklaracji premierów Polski i Izraela twierdzenia historyczne zawierają poważne błędy. Jak się okazuje – od początku procesowi, który doprowadził do wspólnego stanowiska obu premierów, towarzyszyła główna analityk instytutu, Dina Porat.
Minister edukacji Izraela Naftali Bennett żąda, aby premier Benjamin Netanjahu wycofał się z treści polsko-izraelskiego oświadczenia doceniającego rolę Polaków w ratowaniu Żydów w trakcie II wojny światowej.
Instytut Jad Waszem skrytykował wspólne stanowisko rządów Polski i Izraela po błyskawicznej nowelizacji ustawy o IPN. Według niego zawarte w deklaracji premierów twierdzenia historyczne zawierają poważne błędy. Jest też i komentarz wiceszefa MSZ Bartosza Cichockiego.
W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat projektu budżetu na 2019 rok. W imieniu delegacji PiS głos w debacie zabrał Zbigniew Kuźmiuk.
Porozumienie premierów Morawieckiego i Netanjahu ma więc podwójną cenę. Coś na nim zyskujemy i czymś przyjdzie nam za nie zapłacić. Na tym świecie nic nie ma za darmo.
Parlament Europejski odrzucił projekt mandatu do rozpoczęcia negocjacji w sprawie tzw. "ACTA 2" ("prawa autorskie w erze cyfrowej"). Komisja Prawna PE przyjęła wcześniej projekt dyrektywy, natomiast na posiedzeniu plenarnym 278 posłów głosowało za przyjęciem poprawek z 20 czerwca, 318 opowiedziało się przeciw, zaś 31- wstrzymało się od głosu.
Pełnomocnik premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, Yaakov Nagel w swoim artykule na łamach "Times of Israel" zadrwił z postawy Polski w kwestii nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Słynny historyk Holokaustu zarzuca polskiemu rządowi, że "z podkulonym ogonem" wycofał się z własnej ustawy.
1. Premier Mateusz Morawiecki przyjechał wczoraj do Strasburga na zaproszenie przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego, aby wziąć udział w debacie o przyszłości Europy.
Tysol.pl: Słyszał Pan dzisiejsze wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego w Strasburgu? Unijne elity nie są chyba przyzwyczajone do takiej narracji.
Czy doczekamy się wreszcie ostrego potraktowania Guya Verhofstadta, którego hobby najwidoczniej stanowi uderzanie w Polskę i jej obywateli? Po dzisiejszych, skandalicznych atakach, do szefa Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego trafił list, w którym wiceszef PE, prof. Zdzisław Krasnodębski i europoseł Marek Jurek domagają się interwencji w tej sprawie.
"Sprawozdanie przyjęte przez Komisję Prawną Parlamentu Europejskiego (JURI) wzbudza ogromne wątpliwości dotyczące granic ingerencji instytucji publicznych w wolność wypowiedzi w sieci, filtrowanie treści w intrenecie oraz potrzebę zapewnienia równowagi między prawami twórców a obowiązkami platform internetowych" - pisze europoseł PiS, prof. Ryszard Legutko w oświadczeniu delegacji Prawa i Sprawiedliwości w PE w kwestii dyrektywy ws. praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym.