Tylko u nas
Wystarczy spełnić dwa warunki: posiadać kawałek rozumu i odrobinę odwagi, a właściwie jak pisał Herbert, odrobinę dobrego smaku, aby nazwać po imieniu Hollywood. Siedlisko dewiacji, cynizmu, karier robionych za usługi seksualne, w takiej czy innej formie. Wszyscy, dosłownie wszyscy posiadacze kawałka rozumu i odrobiny dobrego smaku albo wiedzieli, albo domyślali się, co się dzieje poza planem filmowym, ale bardzo niewielu o tym mówiło. W zasadzie niespecjalnie się temu dziwię, kto chciałby zadzierać z takimi gwiazdami, jak Dustin Hoffman? Sztaby prawników, popularność i sympatia widzów, na stracie definiuje i stygmatyzuje dowolną ofiarę krytykującą świętą krowę srebrnego ekranu – hejter i tyle.