Kategoria

Tylko u nas

Sekcja: Tylko u nas

Witold Gadowski, źr. TVP Info

Tylko u nas

Witold Gadowski dla Frondy: Gadowski: Andrzej Duda bierze to na swoje sumienie

Luiza Dołęgowska, fronda.pl: Pan Premier Jarosław Kaczyński mówił w wywiadzie dla TV Trwam, że ważna, dekomunizacyjna reforma państwa została zatrzymana, weto prezydenta to był bardzo poważny błąd, oraz że na tym trzeba skończyć i myśleć, jak doprowadzić do tego, żeby z tego wyjść - czyli pozostało tylko bierne czekanie na nowe ustawy prezydenta?

Matka Kurka dla Frondy: Nie róbmy z ustaw sądowniczych religii porażki

Tylko u nas

Matka Kurka dla Frondy: Nie róbmy z ustaw sądowniczych religii porażki

Maksymaliści mają w życiu ciężko i zawsze są niezadowoleni, bo wszystkiego mieć się nie da. Niektórym się wydaje, że mają wszystko, ale wystarczy jeden wynik z badania krwi i wszystko zamienia się w nic. Wróćmy pokornie do 2015 roku i uczciwie postawmy dwa kluczowe pytanie. Kto wierzył, że kandydat PiS może wygrać wybory prezydenckie? Przypominam, że chodzi o uczciwe pytania. Gdy usłyszałem, że będzie kandydował Andrzej Duda, byłem naprawdę rzadkim okazem, który pisał, że ta kandydatura jest optymalna, jak na warunki polityczne i potencjał kadrowy PiS. Jeśli chodzi o ocenę szans to powtarzałem wszystkim dookoła, że wynik pod 40% będzie rewelacyjnym i dobrym startem do najważniejszych wyborów parlamentarnych.

Zbigniew Kuźmiuk, źr. youtube.com/ GDDKiA

Tylko u nas

Zbigniew Kuźmiuk dla Frondy: Polonia - Euro kolonia!

Luiza Dołęgowska, fronda.pl: Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej wysuwa kolejne żądania wobec Polski. Czy ich niespełnienie może być pretekstem do pozbawienia nas pieniędzy z funduszy strukturalnych? Unijny budżet po Brexicie i problemach migracyjnych musi znaleźć 25 mld euro, więc może o takie sankcje tu chodzi i każdy pretekst jest dobry?

fot. youtube

Tylko u nas

Matka Kurka dla Frondy: Jarek, uśmiechnij się! To tylko przeszkoda i nie koniec, a początek

Czuję się w potrójnie dziwnie. Pierwszy raz obejrzałem program TV Trwam od deski do deski. Pierwszy raz… i tutaj nie chce przesadzić, ale chyba od 2010 roku nie widziałem tak przygnębionego Jarosława Kaczyńskiego. Pierwszy raz zwracam się publicznie do Prezesa PiS, jak kolega, a raczej przyjaciel do przyjaciela, chociaż wiem, że On przykłada wielką wagę i do wychowania i do konwenansów. Trudno, zaryzykuję formułę koleżeńską, bo ta daje otwarte pole do szczerej rozmowy.