Kazali torturować i zabijać cywilów. SBU publikuje dane katów Putina
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowała zdjęcia i dane dwóch rosyjskich oficerów, którzy mieli w lutym wydać rozkaz torturowania i rozstrzelania cywilów w Peremosze pod Kijowem.
Kategoria
Podkategoria: Ukraina
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowała zdjęcia i dane dwóch rosyjskich oficerów, którzy mieli w lutym wydać rozkaz torturowania i rozstrzelania cywilów w Peremosze pod Kijowem.
„Rosjanie nie wiedzą, co się stało, często nie mogą uwierzyć, że tam byliśmy” – mówi jeden z członków ukraińskich sił działających na terenie wroga.
Jak donoszą liczne media, system rakietowy krótkiego zasięgu NASAMS zostanie przekazany przez Stany Zjednoczone dla broniącej się przez rosyjską agresją Ukrainy.
Od początku wojny na Ukrainie Rosja zmaga się z prawdziwą plagą niewyjaśnionych pożarów. W płomieniach stają składy broni, rafinerie i inne kluczowe obiekty. Teraz ukraińskie siły specjalne pierwszy raz przyznały, że prowadzą operacje na terytorium Rosji.
Redaktor naczelny miesięcznika „Nowa Technika Wojskowa” Mariusz Cielma przekonuje, że po tym, jak Rosjanom nie udało się w początkowej fazie wojny zapanować nad ukraińską przestrzenią powietrzną, teraz boją się wlatywać w głąb terytorium Ukrainy.
„Strzelają z różnych punktów. Dlatego obronie przeciwlotniczej jest trudno z nimi sobie poradzić” – powiedział o atakach Rosjan doradca szefa MSW Ukrainy Wadym Denysenko.
„Chcę zwrócić się dzisiaj do obywateli Białorusi. Do ludzi - cywilów i w pagonach. Wciągają was w wojnę” – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W swoim codziennym wideo dodał, że dzieje się to nawet bardziej aktywnie niż w lutym oraz wiosną.
Jak donoszą media, wczesnym rankiem w niedzielę Rosja wystrzeliła w kierunku stolicy Ukrainy kilkanaście rakiet. – Na razie nie ma informacji ofiarach śmiertelnych, ale strażacy wciąż przeszukują rumowisko – powiedział mer Kijowa Witalij Kliczko.
1. Odcinek charkowski: żołnierze 72 Brygady Zmechanizowanej SZU odparły atak rosyjskiej grupy rozpoznawczo-dywersyjnej SZFR na wioskę Udy, położoną blisko granicy. Na północny-wschód od Charkowa rosyjskie BTG nacierają dość szerokim frontem od wsi Borszczowa i Ruskie Tyszki, położonych wzdłuż szosy O-212553, przez Bajrak do Wełykoho Sałtiwa i Rubiżnego. SZU, OT i oddziały Ukraińskiej Armii Ochotniczej (dawniej zbrojne ramię Prawego Sektoru, dziś część SZU) manewrują (obrona elastyczna), dzięki czemu często udaje im się uniknąć ostrzału artyleryjskiego, ale wpływa to również na płynność frontu. SZFR nie udaje się jednak przełamać ukraińskiej linii obrony.
Jak poinformowali ukraińscy urzędnicy, duże liczby rosyjskich pocisków spadły na cele wojskowe położone w zachodniej i północnej Ukrainie.
Rosyjskie media podały dziś rano informację o eksplozji samochodu w Chersoniu. Okazuje się, że był to samochód prorosyjskiego funkcjonariusza tzw. regionalnej administracji wojskowo-cywilnej.
Szef administracji obwodu Ługańskiego Serhij Hajdaj poinformował, że ukraińskie wojska muszą wycofać się z Siewierodoniecka, aby zająć bardziej umocnione pozycje, które pozwolą na skuteczniejszą walkę i ograniczenie strat.
Rosjanie podziękowali Emmanuelowi Macronowi za samobieżne działa artyleryjskie Caesar. Armii Putina udało się przechwycić broń wysłaną Ukrainie.
Gen. Ołeksij Hromow z ukraińskiego sztabu generalnego przekazał, że w Kijowie udało się zatrzymać kolejnych dywersantów. To m.in. osoby sporządzające dokumentację infrastruktury kolejowej.
Prezydent Andrzej Duda przekazał w czasie dzisiejszego spotkania z ambasadorami RP, że do tej pory Polska wysłała na Ukrainę sprzęt warty ponad 1,6 mld dolarów.