Ukraińskie uderzenie w kluczową rosyjską rafinerię
Ukraińskie drony zaatakowały w nocy 4 listopada zaopatrującą energetycznie obwód moskiewski rafinerię Łukoilu.
Kategoria
Podkategoria: Ukraina
Ukraińskie drony zaatakowały w nocy 4 listopada zaopatrującą energetycznie obwód moskiewski rafinerię Łukoilu.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział, że na obecnym etapie nie przekaże Ukrainie amerykańskich samonaprowadzających pocisków manewrujących Tomahawk.
Rosja nasila terror wobec Ukrainy – tylko w ostatnim tygodniu armia Putina przeprowadziła ponad 2700 ataków na cele cywilne i wojskowe, używając niemal 1500 dronów, 1170 bomb kierowanych i ponad 70 rakiet. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował o skali agresji, apelując jednocześnie do Zachodu o dalsze wsparcie obrony powietrznej i sektora energetycznego przed nadchodzącą zimą.
Ukraina przeprowadziła udany atak dronowy na rosyjski port naftowy w Tuapse (Kraj Krasnodarski) nad Morzem Czarnym.
Jak czytamy na łamach „The Economist”, Ukraina zmaga się z ogromnym kryzysem finansowym. Pieniędzy starczy jej do końca lutego. Potem realne stanie się bankructwo.
Pentagon miał zgodzić się na przekazanie Ukrainie amerykańskich rakiet dalekiego zasięgu Tomahawk. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy jednak do Donalda Trumpa.
W nocy z czwartku na piątek Rosja znalazła się pod jednym z najintensywniejszych ataków dronowych od początku wojny. Według danych Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, Ukraina miała wystrzelić około 200 bezzałogowców, z czego ponad 30 kierowało się bezpośrednio na Moskwę.
Sytuacja na froncie w Donbasie ponownie się zaostrza. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził, że w bronionym od wielu miesięcy Pokrowsku (obwód doniecki) znajduje się obecnie około 200 rosyjskich żołnierzy. To pierwsze oficjalne potwierdzenie ukraińskiego dowództwa, że oddziały agresora przedarły się do miasta.
Kibice Legii w czasie wczorajszego meczu ze Szachtarem zaprezentowali transparent przypominający o ukraińskim ludobójstwie na Wołyniu. To nie spodobało się ambasadorowi Ukrainy w Polsce, który grzmi o „prowokacyjnych transparentach”.
Agencja Bloomberga podzieliła się szczegółami 12-punktowego planu pokojowego, który wspólnie z Ukrainą przygotowują europejskie państwa. Zakłada on m.in., że na czele nadzorującej wdrażanie rozejmu rady stanie prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
„Liczymy na prezydenta Trumpa, że uda mu się zatrzymać tę wojnę” – powiedział po wczorajszym spotkaniu z amerykańskim przywódcą prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Niemal połowa Polaków sprzeciwia się wydaniu niemieckim służbom Wołodymyra Ż., podejrzewanego o udział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream – wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla Radia Zet.
Dwa tygodnie temu w jednym ze swoich wpisów na platformie Truth Social prezydent USA Donald Trump oznajmił, iż jego zdaniem, przy odpowiednim wsparciu Europy, Ukraina ma możliwość odzyskać wszystkie swoje utracone tereny, a być może nawet pójść dalej. Na ile w obecnej sytuacji jest to możliwe? Jakie są ukraińskie perspektywy w tej wojnie i czy zwycięstwo Ukrainy jest jeszcze możliwe nawet w teorii?
W nocy z 14 na 15 października ukraińskie drony przeprowadziły kolejną zmasowaną operację na terytorium Federacji Rosyjskiej. Celem ataków stały się strategiczne rafinerie koncernów Łukoil w Wołgogradzie oraz Basznieft w Ufie – dwa z największych zakładów przetwórstwa ropy w kraju. W wyniku uderzeń doszło do potężnych eksplozji, pożarów i zakłóceń w pracy lokalnych lotnisk, co ponownie podważyło stabilność rosyjskiego sektora energetycznego.
Sytuacja na wschodnim froncie przybiera coraz bardziej dramatyczny obrót dla wojsk rosyjskich. W rejonie Pokrowska w obwodzie donieckim ukraińska armia prowadzi intensywną operację, której celem jest całkowita likwidacja dwóch rosyjskich zgrupowań zamkniętych w tzw. kotłach. Według danych analityków wojskowych, Rosjanie ponoszą tam coraz dotkliwsze straty, a ich próby przebicia się z okrążenia kończą się niepowodzeniem.