KE chce przedłużenia bezcłowego importu z Ukrainy
Komisja Europejska chce przedłużenia zawieszenia ceł przywozowych i kontyngentów na import z Ukrainy do Unii Europejskiej na kolejny rok.
Kategoria
Podkategoria: Unia Europejska
Komisja Europejska chce przedłużenia zawieszenia ceł przywozowych i kontyngentów na import z Ukrainy do Unii Europejskiej na kolejny rok.
„Można pokusić się o teorię, że w ten sposób Donald Tusk spłaca zobowiązanie, jakie podjął poprzez wsparcie ze strony UE, Brukseli, a może, mówiąc wprost, Berlina, w czasie kampanii wyborczej” – powiedział Mariusz Błaszczak, komentując zgodę rządu na nowe podatki unijne.
Media donoszą, że wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki udał się do Brukseli, aby rozmawiać z przedstawicielami Europejskich Konserwatystów i Reformatorów o pakcie migracyjnym, wolnym handlu w Unii Europejskiej oraz wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Czarne chmury zawisły nad polskim przetwórstwem rybnym. W Unii Europejskiej trwają prace nad wprowadzeniem rygorystycznych norm dot. przetwórstwa łososia, które są wprost wymierzone w polskich producentów.
Biuro prasowe Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej poinformowało, że 31 stycznia będzie ostatnim dniem sprawowania funkcji sędziego TSUE przez prof. Marka Safjana.
1. Ministerstwo finansów odpowiadając na pytania Business Insider o termin wejścia do Polski do strefy euro, odpowiada, że na razie nie spełniamy kryteriów tzw. konwergencji nominalnej tj. stabilności cen, stabilności stóp procentowych i stabilności kursu walutowego, a więc nie prędko. Tyle tylko, że przy kryterium stabilności kursu walutowego, ministerstwo dopowiada, że nie spełniamy go, „z uwagi na fakt, że złoty nie został włączony do Europejskiego Mechanizmu Walutowego czyli mechanizmu ERM II”. A więc zdaniem resortu finansów, aby spełnić kryterium stabilności kursu walutowego, trzeba szybko wejść do systemu ERM II, a to tak naprawdę przesądza o przyjęciu w nieodległej przyszłości, waluty euro.
Opisując sposób przejęcia przez nowy polski rząd mediów publicznych, brytyjski tygodnik „The Spectator” zwraca uwagę, że Unia Europejska przyzwala na posługiwanie się przez koalicję Donalda Tuska „autorytarnymi metodami”.
„Przecież to oczywista hipokryzja” – powiedział w Davos prezydent Andrzej Duda, komentując postawę Komisji Europejskiej wobec kwestii praworządności w Polsce.
„Żeby środki zostały odblokowane, Polska musi spełnić warunki” – powiedziała wiceprzewodnicząca KE Vera Jourova, pytana o wypłatę należnych Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy.
Po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą, wiceszefowa KE Vera Jourova potwierdziła wcześniejsze oświadczenie rzecznika KE, wedle którego UE nie miesza się do konkretnych spraw państw członkowskich, a jedynie ocenia zmiany systemowe. Nie należy się więc spodziewać z Brukseli żadnego sygnału sprzeciwu wobec osadzenia w więzieniu dwóch posłów na Sejm.
Aby zrozumieć, co może czekać Unię Europejską w 2024 r., ważne jest, aby spojrzeć wstecz na poprzedni rok. 2023 był nie tyle rokiem ważnych europejskich wydarzeń politycznych, co raczej rokiem, w którym widoczne stały się konsekwencje najważniejszych wydarzeń z roku ubiegłego. Były to oczywiście rosyjska inwazja na Ukrainę i późniejszy europejski kryzys energetyczny. Żadne z tych wydarzeń nie pozostanie bez konsekwencji w kontekście nadchodzących wyborów.
Pomimo szumnych zapowiedzi obecnego premiera Donada Tuska zarówno w trakcie kampanii wyborczej, jak i po, Unia Europejska nie jest chętne "na razie" wypłacać Polsce środków z KPO. Czy brukselscy urzędnicy Tuskowi też zarzucą brak praworządności?
Zastępcy prokuratora generalnego skierowali list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz do członków Parlamentu Europejskiego, alarmując o „ostentacyjnym łamaniu praworządności” w Polsce. To pokłosie próby usunięcie prokuratora krajowego i zastąpienia go „p.o. prokuratora krajowego”, jaką podjął minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
1. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższy wtorek Komisja Europejska zdecyduje o przedłużeniu do 6 czerwca 2025 roku rozporządzenia o bezcłowym handlu UE- Ukraina, które miało obowiązywać tylko do czerwca tego roku. W tej sprawie protestuje zarówno komisarza Janusz Wojciechowski, prezentując twarde dane, że rozporządzenie to destabilizuje rynki rolne tzw. krajów frontowych, a w szczególności Polski, w podobnym duchu wystąpił do Komisji Europejskiej nowy minister rolnictwa z PSL-u Czesław Siekierski, ale przewodnicząca Ursula von der Leyen jak i wiceprzewodniczący KE i jednocześnie komisarz ds. handlu Valdis Dombrovskis (oboje z Europejskiej Partii Ludowej) wręcz taranem forsują tę decyzję ( należy się spodziewać, że komisarz Wojciechowski podczas posiedzenia KE, złoży w tej sprawie głos odrębny). Von der Leyen zresztą obiecała to przedłużenie prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu i chce decyzję KE ogłosić podczas tegorocznego szczytu w Davos, który rozpoczyna się 15 stycznia.
„Cóż, prawdopodobnie różnię się od większości Brytyjczyków, którzy byli za opuszczeniem Unii Europejskiej, ponieważ wierzę, że Unia Europejska ma swoje wartości, swoje zalety. Ale myślę, że tendencja, trend jest teraz bardzo niebezpieczny. I lepiej rozumiem, dlaczego Wielka Brytania podjęła taką decyzję” – przyznał były premier Mateusz Morawiecki.