Korpomowa w polskich biurach - zagrożenie dla języka czy nieunikniona ewolucja? [Materiał promocyjny]
Aż 87% pracowników w polskich biurach słyszy w pracy słowa lub sformułowania, które wywołujące ich irytację. To alarmujący sygnał, że coś niedobrego dzieje się w naszej komunikacji zawodowej. Korpomowa - czyli specyficzny żargon używany w środowisku korporacyjnym - stała się nieodłącznym elementem polskiej rzeczywistości biurowej. Terminy takie jak „ASAP", „deadline", „target", „case", czy spolszczone „dedlajn", „targetować" i „kejsy" na stałe zagościły w słowniku pracowników. Czy to naturalna ewolucja języka, czy raczej niepokojące zjawisko prowadzące do zubożenia polszczyzny?